8 interwencji w ciągu tygodnia. Pracowite dni tuchowskich strażaków

22 marca 2021
Publikacja: 112

Ubiegły tydzień (15 – 21 marca 2021 roku) był niezwykle pracowity dla tuchowskich strażaków. Interweniowali oni każdego dnia, a w sobotę nawet dwukrotnie. W statystykach mogą zapisać 8 wyjazdów do akcji w ciągu ostatnich 7 dni. Bilans prezentuje się następująco:

  • 2 pożary 
  • 6 miejscowych zagrożeń

Maraton wyjazdów rozpoczął się w ubiegły poniedziałek. Niemiłą niespodziankę, po powrocie do domu, zastali właściciele jednego z budynków mieszkalnych w Tuchowie na ulicy Kopernika. Uszkodzona rura w łazience spowodowała zalanie tego pomieszczenia, a także dwóch pomieszczeń piwnicy. Dodatkowo uszkodzone zostały urządzenia elektryczne, co spowodowało dodatkowy problem, który został rozwiązany przez pracowników Pogotowia Energetycznego, którzy odłączyli zasilanie w budynku. Strażacy mogli więc bezpiecznie przystąpić do działań i przy pomocy pomp: elektrycznej oraz spalinowej (ustawionej na zewnątrz budynku i wypompowującej wodę przez okno) wypompować zalegającą w budynku wodę.

We wtorkowe popołudnie, wskutek postępujących procesów gnilnych systemu korzeniowego, na chodnik oraz jezdnię na skrzyżowaniu ulic Grochmala i Reymonta przewróciło się drzewo. Spowodowało to całkowite zablokowanie ruchu pieszego oraz kołowego. Tuchowscy druhowie w przeciągu niespełna dwóch kwadransów uporali się z usunięciem drzewa.

Półtora ara nieużytków spłonęło w środę na skarpie bocznicy kolejowej na ulicy… Kolejowej. W działaniach brał udział również zastęp PSP Tarnów. Tuchowscy strażacy zastanawiają się czy sezon na wypalanie wysuszonej roślinności rozpoczął się na dobre…

Zgłoszenie o płonącym samochodzie w Zabłędzy postawiło na nogi, oprócz druhów OSP Tuchów, także ochotników z Karwodrzy oraz  strażaków PSP Tarnów. Tuchowscy strażacy w taki sposób opisują to zdarzenie: „Z informacji i dyspozycji, którą otrzymaliśmy od dyżurnego Stanowiska Kierowania PSP w Tarnowie wynikało, że przypadkowa osoba przejeżdżająca drogą wojewódzką nr 977 w miejscowości Zabłędza, zauważyła osobę próbującą przy użyciu wiadra z wodą ugasić widoczny z drogi pożar. Osoba zgłaszająca wstępnie określiła zdarzenie jako pożar samochodu obok budynku dlatego dyspozycję wyjazdu otrzymaliśmy wspólnie ze strażakami z Posterunku Czasowego PSP w Siedliskach oraz druhami z Karwodrzy. Po wjechaniu do miejscowości Zabłędza rozpoczęliśmy poszukiwania zgłoszonego zdarzenia, jednak nigdzie w pobliżu wskazanej lokalizacji nie zaobserwowaliśmy oznak pożaru. Wreszcie, po kilku minutach do drogi, którą przejeżdżaliśmy wyszedł mężczyzna, który przekazał nam informację, że na terenie jego posesji doszło do pożaru ale … kosza na śmieci, który mężczyźnie udało się ugasić we własnym zakresie.” W związku z takim rozwojem sytuacji, wyjazd OSP Karwodrza został odwołany.

Piątkowe zdarzenie drogowe, do którego zadysponowani zostali strażacy OSP Tuchów, było poważne w skutkach. Miało ono miejsce na drodze wojewódzkiej nr 977 w Zabłędzy, nieopodal skrętu do Karwodrzy. W wyniku zderzenia dwóch pojazdów marki Audi, w których łącznie podróżowały 4 osoby, poszkodowane zostały dwie z nich. Do ewakuacji jednego poszkodowanego konieczne okazało się użycie narzędzi hydraulicznych. Poszkodowany został przekazany pod opiekę ratowników medycznych, a następnie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowany do szpitala. Drogą lądową, w karetce, do szpitala trafił także pasażer czerwonego samochodu. Łączne siły i środki zadysponowane za miejsce wypadku obrazują skalę zdarzenia:

  • 4 zastępy straży pożarnej (OSP KSRG Tuchów, OSP Karwodrza, JRG 2 Tarnów – posterunek Siedliska, JRG 2 Tarnów)
  • 3 Zespoły Ratownictwa Medycznego
  • śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 6” z bazy w Krakowie
  • 5 radiowozów Policji

Sobota okazała się najbardziej pracowita. Tego dnia strażacy z Tuchowa wyjeżdżali do działań dwukrotnie. Przed godziną 19.00 jeden zastęp  prowadził działania, których celem była neutralizacja plamy substancji ropopochodnej, która rozciągała się na jezdni od przejazdu kolejowego na ul. Sobieskiego do tuchowskiego rynku, a także na ulicy Mickiewicza do skrzyżowania z drogą na Meszną Opacką.

Natomiast tuż przed północą wyjazd ponownie dotyczył zdarzenia drogowego w Zabłędzy, niemal w tym samym miejscu, gdzie w piątkowe przedpołudnie rozbiły się dwie osobówki. Tym razem w zdarzeniu brał udział jeden pojazd, który swoją podróż zakończył w rowie przy drodze wojewódzkiej. Jak się okazało przyczyną wypadnięcia osobówki z drogi był… wyścig, który na drodze wojewódzkiej nr 977 urządzili sobie młodzi mieszkańcy powiatu tarnowskiego. Tak brzmi relacja jednostki OSP Tuchów: „Dwaj mężczyźni, mieszkańcy powiatu tarnowskiego, w wieku ok. 20 lat (jeden jadąc samochodem Audi, drugi Fiatem 126p) postanowili urządzić sobie wyścigi samochodowe na drodze wojewódzkiej, jednak ostatecznie przeliczyli swoje umiejętności wskutek czego kierujący tym pierwszym pojazdem zakończył jazdę w przydrożnej fosie. Drugi z kierujących początkowo odjechał z miejsca, ale ostatecznie, w trosce o rajdowego rywala lub po prostu z ciekawości, postanowił wrócić. Na szczęście kierujący samochodem Audi nie odniósł poważniejszych obrażeń wymagających hospitalizacji jednak, po sprawdzeniu przez policjantów trzeźwości obu kierujących i odczytaniu wyników z alkomatów okazało się, że obaj młodzieńcy, pomimo pełnoletności, wymagają innej „opieki”, tym razem tej policyjnej.” 

Pracowity tydzień zakończyła niedzielna interwencja na ulicy Reymonta, gdzie zalane zostało mieszkanie, tym razem w bloku. W działaniach wzięły udział łącznie 3 zastępy straży pożarnej – 2 zastępy z OSP Tuchów (w tym drabina mechaniczna) oraz zastęp z posterunku JRG 2 Tarnów w Siedliskach.

Źródło: OSP KSRG Tuchów

POLUB NAS NA FACEBOOKU!
SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
REKLAMA

KOMENTARZE, OPINIE*

(*) dodając wpis za pomocą poniższego formularza akceptujesz regulamin komentowania


ARTYKUŁY WYBRANE DLA CIEBIE

REKLAMA
Serwis zarejestrowany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie - Nr Rej 208
Wszelkie prawa zastrzeżone © Pogórze24.pl