Bądź bezpieczny w swoim domu podczas sezonu grzewczego

06 listopada 2019
Publikacja: 112

Za oknami od jakiegoś czasu panuje już jesienna aura. Jest coraz chłodniej, niekiedy temperatura nocą spada poniżej zera. W związku z tym sezon grzewczy już się rozpoczął. Wielu z nas ogrzewa swoje domy piecem węglowym czy kominkiem. Jak więc zadbać o to, by być bezpiecznym we własnym domu w czasie okresu jesienno –  zimowego?

Przed rozpoczęciem palenia w piecu konieczne jest, aby pamiętać o kilku istotnych sprawach.  Pierwsza z nich to sprawdzenie szczelności przewodu kominowego. To najprawdopodobniej najważniejsza czynność. Nie można dopuścić to tego, aby gazy spalinowe wydostawały się przez nieszczelności i zatruwały powietrze. Może to skończyć się zatruciem osób przebywających w domu, a niejednokrotnie kończyło się to śmiercią. Włączmy więc myślenie i zadbajmy o swoje zdrowie i życie. Czad, czyli tlenek węgla, jest bezbarwny i bezwonny. Nasz organizm nie jest więc w stanie nas ostrzec przed zagrożeniem. Podobnie rzecz ma się z piecykami gazowymi. Ich nieprawidłowe działanie i nieszczelność jest również śmiertelnie groźna. Sprawdzenie instalacji jest więc konieczne, lecz nie jest to wyłącznie jedyna metoda na zapobieganie zatruciu. Dobrym rozwiązaniem jest zakup czujki tlenku węgla. Jej cena waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Jednak za około 100 złotych można już kupić czujkę z atestem i dobrej jakości. Wydatek to więc niewielki, a mogący uratować życie, którego nie da się przecież kupić za żadną cenę. Według danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej w sezonie grzewczym 2017/2018 doszło do 4343 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, w których poszkodowanych zostało 2659 osób, a 71 poniosło śmierć. Jak rozpoznać zatrucie tlenkiem węgla? Jest kilka objawów świadczących o takim zatruciu. Oto one:

  1. Ból i zawroty głowy
  2. Nudności
  3. Zaburzenia świadomości
  4. Zaburzenia oddychania
  5. Zaburzenia rytmu serca
  6. Utrata przytomności

W przypadku ich wystąpienia należy niezwłocznie zawiadomić służby ratunkowe. Podobnie w sytuacji kiedy usłyszymy alarm z czujki tlenku węgla powinniśmy postąpić podobnie.

Wizyty kominiarza powinny odbywać się przynajmniej 2 razy w roku. Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego i po jego zakończeniu. Doświadczenie jednak uczy, te 2 razy w ciągu roku to o wiele za mało. Warto więc zakupić szczotkę do komina, której cena to kilkadziesiąt złotych, i co jakiś czas samemu czyścić komin. W tym przypadku można mówić o zapobieganiu, a wiąże się to z uniknięciem pożaru sadzy w przewodzie kominowym, także niezmiernie groźnym. Straż Pożarna tego typu pożarów od października do kwietnia notuje znaczną ilość. Związane to jest z nieprzestrzeganiem przez właścicieli budynków mieszkalnych zasad bezpiecznego użytkowania pieca i elementów odprowadzania spalin. Można o tym przeczytać w komunikacie prezesa Krajowej Izby Kominiarzy:

Komin będący bardzo istotnym elementem budynku, chociaż zajmującym tylko niewielką jego powierzchnię, może też być niezwykle groźny. Szczególnie w przypadku pożaru sadzy w nieczyszczonym, źle eksploatowanym kominie. Temperatura palącej się sadzy przekracza wówczas nawet 1000 stopni Celsjusza! A taki stan jest wielkim zagrożeniem dla mieszkańców.

W przypadku wystąpienia pożaru sadzy w przewodzie kominowym trzeba jak najszybciej działać. W pierwszej kolejności należy wezwać straż pożarną. Pamiętać należy o dokładnym opisaniu zaistniałej sytuacji i podaniu adresu zdarzenia, a jeśli dojazd do niego jest utrudniony także trzeba o tym poinformować dyspozytora PSP. Akcję gaśniczą możemy już rozpocząć sami. Jeżeli mamy taką możliwość to ważne jest, aby wygasić palenisko. Jeżeli nie jesteśmy tego w stanie zrobić z różnych powodów, wystarczy, że zamkniemy piec, aby nie było efektu kominowego, czyli tzw. cugu powietrza. W tym miejscu trzeba zdementować wszelkie plotki o tym, że sadza sama się wypali, wystarczy tylko zamknąć drzwiczki pieca i poczekać. To oczywiście jest kompletna bzdura, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Jak czytamy w zacytowanym wyżej komunikacie prezesa Krajowej Izby Kominiarzy temperatura palącej się sadzy przekracza nawet 1000 stopni Celsjusza. A w takim przypadku łatwo o pęknięcie ściany, co spowoduje nie tylko straty i konieczne przeprowadzenie remontu, ale też przedostawanie się gazów spalinowych do pomieszczeń budynków m.in. wspomnianego wyżej czadu.

Ustawa Prawo budowlane stanowi, że właściciel – zarządca budynku jest zobowiązany co najmniej 1 raz w roku zlecić przeprowadzenie kontroli okresowej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych) osobie posiadającej odpowiednie uprawnienia – mistrza kominiarskiego. (Zgodnie z art. 62 ust. 1 pkt 1 c, oraz art. 62 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane Dz. U. z 2016 r., poz. 290).

Nie warto więc zwlekać, lecz należy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Lepiej przecież zapobiegać zatruciu tlenkiem węgla czy pożarowi sadzy w kominie niż później likwidować skutki ich wystąpienia.

Przypominamy numery alarmowe:

997 – POLICJA

998 – STRAŻ POŻARNA

999 – POGOTOWIE RATUNKOWE

W razie wystąpienia zagrożenia nie wahaj się. Wezwij na pomoc służby ratunkowe!

 

 

 

Źródło: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, Krajowa Izba Kominiarzy 

POLUB NAS NA FACEBOOKU!
SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
REKLAMA

KOMENTARZE, OPINIE*

(*) dodając wpis za pomocą poniższego formularza akceptujesz regulamin komentowania

ARTYKUŁY WYBRANE DLA CIEBIE

REKLAMA
Serwis zarejestrowany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie - Nr Rej 208
Wszelkie prawa zastrzeżone © Pogórze24.pl