Brzozowskie jasełka ,,Boże Narodzenie na dworcu kolejowym”

30 grudnia 2019
Publikacja: Paweł Hołda

Jak co roku pochylamy się nad Tajemnicą Wcielenia Syna Bożego. Nasza pamięć z łatwością potrafi przywołać scenę z Nocy Betlejemskiej. Zna ją każdy: dziecko i dorosły, choć może niektórym mylą się fakty, to jednak o Bożym Narodzeniu wiemy najwięcej.

Czym dla nas są święta Bożego Narodzenia? Czy tylko historycznym wydarzeniem, o którym tak dużo wiemy? Uroczystością rodzinną? Czasem wypoczynku? TAK – ale czym jeszcze? Spotkaniem z rodziną? Przyjaciółmi? TAK – ale z KIM jeszcze?

Na te pytania starali się odpowiedzieć wykonawcy przedstawienia ,,Boże Narodzenie na dworcu kolejowym” przygotowanego przez obecnych i byłych uczniów SP w Brzozowej pod kierunkiem nauczycielek Krystyny Gotfryd i Renaty Język oraz ks. Sebastiana Piecha.

Tradycyjnie przedstawienie bożonarodzeniowe zaprezentowano w wigilijny wieczór  w Domu Ludowym w Brzozowej, wprowadzając widzów w świąteczny nastrój.  Dyrektor Szkoły Podstawowej w Brzozowej, Bolesław Buratowski serdecznie powitał zgromadzonych widzów i wygłosił okolicznościowe słowo.

W tym roku jasełka odbiegały troszeczkę scenariuszem od tradycyjnych. Tematyka przedstawienia dotyczyła  życia codziennego zwykłych ludzi, różnych pokoleń, w którym nie ma czasu na miłość i Boga, który jest Miłością. Wydarzenia rozgrywają się na dworcu  kolejowym, na którym spotykamy różnych ludzi: bogacza, bezdomnych, współczesne małżeństwo, dziewczynę i chłopaka, pijaka, a także Małego Księcia poszukującego miłości. Gość z innej planety tłumaczy napotkanym osobom, czym jest miłość, którą w końcu odnajduje w postaci Bożej Dzieciny. Jezus wybrał ubóstwo, stajenkę i przyszedł do nas jako Małe Dzieciątko.  Aktorzy w niesamowity sposób przenieśli na dzisiejszy dworzec kolejowy, wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. Przypomnieli nam tym samym, że Mesjasz przyszedł na świat dla każdego z nas, a Jego przyjście jest tak samo ważne w każdym czasie.

Spektakl pozwolił, choć przez chwilę, zastanowić się nad naszym życiem, nad tym, do czego zmierzamy i za czym nieustannie gonimy. W role bohaterów jasełek wcielili się: narrator – Szymon Nieć, anioł – Patrycja Smagacz, kobieta – Weronika Barnaś, mężczyzna – Mariusz Kieroński, Mały Książę – Kamil Kwiek, bogacz – Stanisław Gotfryd, pijak – Kacper Klimczak, chłopiec – Mateusz Kieroński, dziewczyna – Gabriela Potępa, bezdomni – Kacper Łabuz, Kamil Legutki, Amelia Szczepanek, osoby – Zuzanna Wójcik, Filip Falkowski, Maryja – Angelika Rzepka, Józef – Łukasz Żaba, pasterze – Adrian Oleksyk, Bartłomiej Florek, Julia Potępa, Herod – Kacper Knapik, rzymianki – Weronika Cieśla i Wiktoria Ozga, Trzej Królowie – Kacper Kwiek, Wiktor Budzyński, Adrian Żaba. Oprócz gry aktorskiej widzowie mogli delektować się przepięknymi głosami: Moniki Wójcik, Magdaleny Kierońskiej i Magdaleny Szczepanik, które zaśpiewały pastorałki.

Wspaniałe kreacje aktorów, doskonała znajomość tekstu, choreografia, mimika, piękna scenografia, efekty akustyczne, światło i wzruszająca muzyka sprawiły, że przedstawienie wciągało i zapierało dech w piersiach, a na sali wytworzył się podniosły, świąteczny nastrój.

 

 

Tekst: (R. Język, K. Gotfryd)
Zdjęcia: Z. Gotfryd

POLUB NAS NA FACEBOOKU!
SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
REKLAMA

KOMENTARZE, OPINIE*

(*) dodając wpis za pomocą poniższego formularza akceptujesz regulamin komentowania


ARTYKUŁY WYBRANE DLA CIEBIE

REKLAMA
Serwis zarejestrowany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie - Nr Rej 208
Wszelkie prawa zastrzeżone © Pogórze24.pl