Życie na fali podopiecznych stowarzyszenia “Wszystkie dzieci nasze są”

01 października 2017
Publikacja: Piotr Rutka

Dnia 29 sierpnia 2017 r. grupa podopiecznych Stowarzyszenia “Wszystkie dzieci nasze są” wraz z rodzicami  wolontariuszami oraz organizatorami wyjazdu “Każdy może nad morze” wyruszyła pociągiem w daleką podróż do nadmorskiej miejscowości Sarbinowo. Turnus  rehabilitacyjno – wypoczynkowy w ośrodku ” Jagoda” trwał od 30 sierpnia do 12 września 2017 r. Po przyjeździe do ośrodka mimo zmęczenia udaliśmy na nocne przywitanie morza. W trakcie pobytu odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc , dzięki pieszym , rowerowym i autokarowym wycieczkom po okolicy. Byliśmy w Kołobrzegu ,  gdzie odbyliśmy rejs statkiem Monika III i karmiliśmy mewy na tutejszym molo. W Gąskach zwiedzaliśmy latarnię morską z XIX w. , drugą co do wielkości w Polsce . Do Mielna ,  do którego dojechaliśmy ciuchcią , atrakcją dla dzieci był dom “do góry nogami” , którego gospodynią jest Baba Jaga. Odwiedzając Ustronie Morskie , skorzystaliśmy z Aquaparku “Helios”. Będąc w Koszalinie zwiedzaliśmy m.in bogato zdobioną Katedrę pochodzącą z XIV. Podczas spaceru plażą do pobliskich Chłopów , zbieraliśmy wyrzucone przez morze muszelki. Chociaż pogoda nam nie dopisała nie było czasu na nudę. Kto tylko chciał , mógł wykorzystać nieliczne promienie słońca i trochę się opalić , albo nawet popływać w morzu. W trakcie pobytu organizowane były różne zabawy , zawody sportowe , konkursy , dyskoteki , wieczorki taneczne , karaoke , biesiada przy pieczonych prosiakach oraz budzący duże zainteresowanie teatrzyk dla dzieci. Podopieczni korzystali tutaj z zabiegów rehabilitacyjnych : hipoterapia , basen , siłownia , gimnastyka i masaże . Na pożegnanie wybraliśmy się na promenadę , gdzie tańcząc poloneza z łezką w oku uczestnicy turnusu żegnali się z morzem. Spędziliśmy w Sarbinowie wiele, cudownych i niezapomnianych chwil . Chociaż jesteśmy już w domu i powróciliśmy do codziennej rzeczywistości , to jeszcze długo będziemy wracać myślami do pobytu w Sarbinowie. Z całego serca dziękujemy organizatorom tego turnusu Pani Basi i Panu Wiesiowi. To dzięki nim wiele dzieci po raz pierwszy zobaczyło polskie morze.

Uczennica gimnazjum w Tuchowie – Karolina Grabowska

 

Serdecznie podziękowanie składam pani Jagodzie i Zeni właścicielom  ośrodka „ Jagoda”  za okazane serce dla naszych podopiecznych za miłą atmosferę , pyszne domową kuchnie. Również dziękujemy dyrektor PCPR w Tarnowie, Caritas diecezji tarnowskiej, ofiarodawcom pikniku” Każdy może nad morze” indywidualnym darczyńcom za  dofinansowanie turnusu rehabilitacyjnego ,nie tylko nad morze ale również do Jadownik. Fantastyczna ekipa wyjazdu rodzinna atmosfera, pogoda ducha była dopełnieniem  odpoczynku, rehabilitacji  oraz nawiązaniem nowych przyjaźni.

Barbara Duran

Źródło: Stowarzyszenie "Wszystkie dzieci nasze są"

POLUB NAS NA FACEBOOKU!
SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
REKLAMA

KOMENTARZE, OPINIE*

(*) dodając wpis za pomocą poniższego formularza akceptujesz regulamin komentowania

ARTYKUŁY WYBRANE DLA CIEBIE

REKLAMA
Serwis zarejestrowany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie - Nr Rej 208
Wszelkie prawa zastrzeżone © Pogórze24.pl