Palący problem powrócił, czyli wypalanie traw trwa w najlepsze

09 kwietnia 2021
Publikacja: 112

Wiosenne wypalanie traw jest problemem powracającym co roku. Nie pomagają apele, a także kampanie prewencyjne. Trawy płonęły, płoną i, zaryzykujemy stwierdzenie, płonąć będą nadal. W społeczeństwie panuje przeświadczenie, że pozbycie się za pomocą ognia suchych traw porastających nieużytki, to najlepszy możliwy sposób na oczyszczenie terenu. Nic bardziej mylnego – wypalanie traw powoduje więcej szkód aniżeli korzyści. Ogień, oprócz tego, że trawi suchą trawę, powoduje spustoszenie w florze i faunie. Płomienie trawią legowiska zwierząt, a niejednokrotnie w pożarach traw ginęły zwierzęta, które nie są w stanie uciec w bezpieczne miejsce przed rozprzestrzeniającym się ogniem.

Rzeczywistość wskazuje, że wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym – ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza – czytamy na stronie kampanii Stop Pożarom Traw

Zdarza się, że pożary traw okazują się niebezpieczne także dla człowieka, niekiedy nawet śmiertelnie. W roku 2020, biorąc pod uwagę ogólnopolskie statystyki, w pożarach traw ranne zostały 54 osoby, a śmierć poniosło 8 osób.

O tym, że wypalanie traw oraz nieużytków jest niedozwolone oraz podlega karze aresztu bądź grzywny mówią poniższe przepisy prawne:

O tym, że postępowanie takie jest niedozwolone mówi m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r., poz. 142 z późn. zm.), art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131 pkt. 12: „Kto (…) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… – podlega karze aresztu albo grzywny”.

Art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2017 r. Nr 12, poz. 59 z późn. zm.); „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.

Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje: Art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 2018 r., poz. 618 z późn. zm.) – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2017r. poz. 2204 z późn. zm.) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

W ostatnich tygodniach na terenie powiatu tarnowskiego doszło do wielu pożarów traw oraz nieużytków. Strażacy mają pełne ręce roboty, zdarza się, że dziennie interweniują kilkukrotnie – m.in. druhowie z OSP Tuchów na przestrzeni ostatnich tygodni już czterokrotnie byli dysponowani do tego typu pożarów. Tak było chociażby 17 marca br. na ulicy Kolejowej w Tuchowie (zdjęcie z lewej). Płonęła tam wysuszona roślinność na skarpie tuż przy bocznicy kolejowej. Tuchowscy druhowie interweniowali również w Porębie Radlnej, Buchcicach oraz Łowczowie.

 

Źródło: stoppozaromtraw.pl, OSP KSRG Tuchów

Zdjęcia: Fotografia Ratownicza Konrad Sikorski, stoppozaromtraw.pl,  OSP KSRG Tuchów

POLUB NAS NA FACEBOOKU!
SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
REKLAMA

KOMENTARZE, OPINIE*

(*) dodając wpis za pomocą poniższego formularza akceptujesz regulamin komentowania


ARTYKUŁY WYBRANE DLA CIEBIE

REKLAMA
Serwis zarejestrowany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie - Nr Rej 208
Wszelkie prawa zastrzeżone © Pogórze24.pl