Advertisement

Pierwsza wygrana seniorów Ciężkowianki

Unia Niedomice – KS Ciężkowianka Ciężkowice 1:3 (1:0)

36’ Wojcieszek – 74’ i 77’Kapałka, 83’ Banach

KS Ciężkowianka: A. Łukasik – K. Biedroński, M. Więcek, R. Oleksowicz, T. Popiela, M. Stanuch (89’ T. Kras), Ł. Uchwat (55’ Ł. Gierałt),  D. Banach, I. Kapałka, K. Żaba, M. Deś

Żółte kartki: Łukasik, Żaba

W sobotnie popołudnie spotkały się drużyny, które w dotychczasowych meczach zgromadziły po 1 pkt. Dla obu drużyn był to arcyważny pojedynek, gdyż tylko zwycięzca po tej kolejce miał szansę opuścić strefę spadkową tabeli ligi okręgowej.

Początek meczu to głównie walka w środku pola z nielicznymi składnymi akcjami po obu stronach.

W 16’ w dogodnej sytuacji znalazł się Kapałka, jednak uderzył nieczysto i piłkę odzyskali obrońcy gospodarzy.

W 26’ znów dał o sobie znać aktywny dziś Kapałka. Po akcji lewą stroną dośrodkował płasko na 5m a tam z piłką minęli się naciskani przez obrońców Unii kolejno Deś i Żaba.

W 35’ zawodnik gospodarzy przeprowadził szybką akcję środkiem pola i oddał groźny płaski strzał na bramkę Ciężkowianki, jednak tym razem Łukasik popisał się efektowną paradą i sparował piłkę obok prawego słupka. Po tej akcji gospodarze wykonywali rzut rożny. Precyzyjnie dośrodkowana piłka trafiła na głowę Wojcieszka, a ten mimo asysty obrońców Ciężkowianki strzelił jedynego jak się później okazało gola dla Unii.

Po przerwie Ciężkowianka przystąpiła ambitnie do odrabiania strat. Pierwszy groźny strzał na bramkę gospodarzy oddał głową w 58’ Banach. Po tej akacji Unia przeprowadziła groźny kontratak, ale na szczęście strzał zawodnika gospodarzy minął bramkę Łukasika.

Na lewej stronie Ciężkowianki ciągle aktywny był Żaba nieustannie naciskany przez obrońców Unii, raz po raz uciekających się do gry faul. Podobnie było z prawej strony, gdzie dużą aktywnością wykazywał się Deś również ostro traktowany przez twardo grających obrońców naszego sobotniego rywala Po jednej z akacji lewą stroną na wysokości pola karnego został sfaulowany Żaba. W 74’ dośrodkowanie Desia z rzutu wolnego minimalnie musnął Kapałka i piłka wpadła do bramki obok zaskoczonego golkipera Unii.

Zachęcona takim obrotem spawy Ciężkowianka podkręciła tempo, a na efekty nie trzeba było długo czekać.

Na prawej stronie również na wysokości pola karnego w 77’ został sfaulowany Deś. Do piłki podszedł Żaba i precyzyjnie dośrodkował w pole karne a tam do piłki pierwszy dopadł Banach i strzelił piłką w słupek. Do odbitej piłki najszybciej dopadł Kapałka i w sobie tylko wiadomy sposób umieścił piłkę w siatce.

Przy tym zagraniu zawodnicy gospodarzy dopatrzyli się zagrania piłki ręką, jednak sędzia główny zawodów po konsultacji z sędzią liniowym gola uznał i nakazał wznowić grę ze środka pola.

W 83’ Żaba otrzymał idealne zagranie ze środka pola i znalazł się na pozycji sam na sam z bramkarzem Unii.  W tej akcji golkiper gospodarzy wyszedł zwycięsko i obronił strzał Żaby ale tak odbił futbolówkę, że znów trafiła pod nogi Żaby, a ten dograł do Banacha, który ze stoickim spokojem technicznym strzałem ustalił wynik meczu na 3:1 dla Ciężkowianki. 

W następnej kolejce Ciężkowianka zmierzy się przed własną publiczności z zespołem Wisły Szczucin już w środę 4 września o godz. 17.00. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców licząc na drugie jesienne zwycięstwo.

Na relację z tego meczu zapraszamy na stronę www.ciezkowianka.pl oraz www.pogorze24.pl

Źródło: KS Ciężkowianka

[pe2-gallery album=”aHR0cDovL3BpY2FzYXdlYi5nb29nbGUuY29tL2RhdGEvZmVlZC9iYXNlL3VzZXIvMTEzMjc1MjY2ODcwMDM5NDIyMzkxL2FsYnVtaWQvNTkxODg5OTEyOTE2ODMzNDg2NT9hbHQ9cnNzJmFtcDtobD1lbl9VUyZraW5kPXBob3Rv”]