Advertisement

Szybka interwencja sąsiadów uratowała życie mieszkańce Chojnika

Wczoraj (01.04) w Chojniku dzięki szybkiej interwencji sąsiadów udało się uratować samotnie mieszkającą 86-letnią kobietę.

Nieodsłonięte po nocy zasłony w domu starszej kobiety wywołały u jej sąsiadów podejrzenie, że coś jest nie tak. Ich niepokój wzrósł, gdy spostrzegli zapalone światło na zewnątrz budynku. Postanowili zadziałać szybko. Powiadomili służby ratownicze – pogotowie, policję i straż pożarną.

Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego z Gromnika, policjanci z Ciężkowic oraz strażacy z Chojnika. Zdecydowano o wyłamaniu drzwi. Wtedy okazało się, że kobieta leży na podłodze i nie jest w stanie wstać o własnych siłach. Pogotowie zabrało ją do szpitala. Gdyby nie szybka i stanowcza interwencja najbliższych sąsiadów to cała historia mogła skończyć się tragedią.

Informację o wczorajszym zajściu dostaliśmy od naszego Czytelnia, który podkreślił, że napisał do nas przede wszystkim dlatego, aby nagłośnić przykładną sąsiedzką pomoc, tak rzadko dziś spotykaną.