Betlejem jest w Nas! – pod takim tytułem uczniowie Szkoły Podstawowej w Brzozowej przygotowali przedstawienie bożonarodzeniowe, które odbyło się w wigilijny wieczór w Domu Ludowym. Widowisko rozpoczęło się od zaprezentowania kilku scenek, w których widzowie mogli dostrzec współczesne, dość często, niestety, spotykane podejście do obchodów Bożego Narodzenia – zaaferowanie przygotowaniami, brak zainteresowania świętami, obojętność, skupienie wyłącznie na własnych potrzebach. Gdy bohaterowie relacjonowali swoje świąteczne zapracowanie, na scenie pojawiał się diabełek, ukazujący grzechy, które popychają ludzi w niewłaściwym kierunku. By odnaleźć właściwy sens świątecznej atmosfery, nasi bohaterowie, a tym samym i widzowie, zostali przeniesieni do wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat, w których mogli odnaleźć sceny Zwiastowania, narodzin Jezusa, spisku króla Heroda. Następnie do stajenki udali się z darami pastuszkowie, Trzej Królowie oraz nasi współcześni bohaterowie, których największym darem była obietnica porzucenia pychy, chciwości, zazdrości, gniewu, lenistwa, braku celu w życiu i miłości. Na tle utworu Wieża Babel wykonanego przez uczennice klasy VI uczniowie zbudowali wieżę cnót, wartości, które każdego dnia powinny być drogowskazami na naszej życiowej drodze. Całość przedstawienia zamknęli najmłodsi uczniowie, którzy składając nowonarodzonemu Dzieciątku swe serca obiecali prawość w codziennym zachowaniu.
Uczniowie pod kierunkiem pani Małgorzaty Majki fantastycznie wcielili się w przydzielone role, a przygotowane z pomocą rodziców stroje i oprawa muzyczna wzbogaciły przedstawienie i wzmocniły przekazywane treści. W tym miejscu również, serdeczne podziękowania kierujemy do pani Barbary Kubik za pomoc przy scenografii.
Przedstawienie było próbą skłonienia do refleksji nad przeżywaniem Świąt Bożego Narodzenia. Ten niezwykły, świąteczny czas powinien być wypełniony miłością, dobrocią, pokorą, skromnością, radością, cierpliwością, wiarą, ale czy na pewno tak jest? Czy w natłoku codziennych spraw, zabiegania, materializmu znajdujemy czas, by przyjąć Miłość, która narodziła się w Betlejem? Czy nie troszczymy się bardziej o wizualną oprawę świąt zapominając o duchowym ich przeżywaniu? To właśnie te pytania miały nurtować widzów oglądających przedstawienie i skłonić ich do przemyśleń.
Optymistycznie podążamy za słowami piosenki zespołu Studio Accantus „..mimo tylu szans straconych wciąż masz jeszcze czas. Póki wiara tli się w Tobie wiesz, że wybór masz…” – ważne, by ten wybór był właściwy. „Świat potrzebuje miłości”, miłości, którą dostaliśmy w darze w dniu Bożego Narodzenia. My musimy tylko przyjąć tę miłość i dzielić ją z innymi.





















