Samochód w stawie, a na jego dachu kobieta wzywająca pomocy – takie sceny grozy rozegrały się dzisiejszego poranka w Kowalowej. Po godzinie 6:30 służby zostały zaalarmowane o tym zdarzeniu. Na miejsce udały się jednostki straży pożarnej z OSP Kowalowa, OSP Ryglice, OSP Joniny, PSP Tarnów – posterunek Siedliska oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wodno – nurkowego z JRG 2 w Tarnowie. Strażacy ewakuowali kobietę stojącą na zatopionym pojeździe, po czym przekazali ją pod opiekę ratowników Zespołu Ratownictwa Medycznego. Po jej przebadaniu ratownicy zdecydowali, że nie ma konieczności hospitalizacji i może ona pozostać na miejscu. Zadaniem strażaków było także wydobycie pojazdu w akwenu wodnego. Na miejscu swoje czynności prowadzili również funkcjonariusze Policji.
Chwile grozy o poranku w Kowalowej





















