Advertisement

Czy teren po szkole rolniczej w Ciężkowicach pójdzie pod młotek?

W ostatnią niedzielę września w Ciężkowicach odbyło się zebranie wiejskie, na którym mieszkańcy głosowali budżet sołecki na 2016 rok. Zebranie prowadził sołtys Mieczysław Kapałka. Obok sołtysa zasiedli: burmistrz Zbigniew Jurkiewicz, przewodniczący Zdzisław Szczerba oraz radni Marek Gut i Tomasz Tabaszewski.

Zebranie nie cieszyło się dużą frekwencją. Trzeba szczerze powiedzieć, że zebrania wiejskie w Ciężkowicach rzadko kiedy są oblegane, jednak frekwencja tegorocznego należała do jednej z niższych. Podczas zebrania uchwalono budżet dla Ciężkowic na 2016 rok, znalazły się w nim między innymi następujące kwoty:

  • 30 000 zł zakup kruszywa
  • 20 000 zł przebieranie rowów, transport ziemi
  • 14 000 zł ogrodzenie koło bazy rejonu
  • 25 000 zł remont garaży OSP Ciężkowice
  • 10 000 zł betonowanie ul. Topolowa, Potokowa
  • 20 000 zł asfaltowanie ul. Na Stoku

Całość zamieściliśmy pod linkiem: budżet Ciężkowic na 2016r.pdf

Działki na sprzedaż

Podczas zebrania sołtys powiadomił o wniosku, który wpłynął od Rady Sołeckiej od przedsiębiorstwa Kombud. Wniosek dotyczył akceptacji sprzedaży nieruchomości w Ciężkowicach. Co ciekawe, we wniosku nie było sprecyzowane o jaką nieruchomość chodzi, była tam mowa jedynie o „nieruchomości położonej przy ul. Równej w Ciężkowicach”. Sołtys słownie doprecyzował, że chodzi o dwie działki nr 660 i 659 o łącznej powierzchni 71 ar, na których stoi stary budynek szkoły rolniczej. Na pytania padające z sali, jaka jest kosztorysowa lub rynkowa wartość tej nieruchomości, sołtys odpowiedział, że wycena dopiero nastąpi. Nie udzielił także informacji ile obecnie przedsiębiorstwo Kombud płaci do publicznej kasy za dzierżawę tej nieruchomości. Z kolei obecny na sali prezes Kombudu dopytywany przez mieszkańców o cel zakupu nieruchomości stwierdził, że jego firma zamierza rozbudować istniejący już tam PSZOK, czyli punkt selektywnej zbiórki odpadów. Dodał, że to droga inwestycja i firma Kombud nie przeprowadzi jej na obcym środku trwałym, czyli na terenie nie będącym jej własnością.

Wniosek KOMBUD

Przy słabej frekwencji wniosek został przegłosowany. Większość mieszkańców obecnych na zebraniu zgodziła się na sprzedaż. Nie oznacza to jeszcze, że nieruchomość definitywnie pójdzie pod młotek. Teraz decyzja należy do miejskich rajców. Czy radni zgodzą się sprzedaż? Jeśli tak – to jaki tryb wybiorą? Sprzedaż nieruchomego majątku gminy reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i późniejsze zmiany do niej. Ewentualna sprzedaż „nieruchomości położonej przy ul. Równej w Ciężkowicach” powinna zostać poprzedzona całą procedurą przetargową na wyłonienie oferenta, który zapłaci najwięcej. Przytoczona ustawa w art. 37 dopuszcza jednak sporo wyjątków. Przepis ten daje możliwość w ściśle określonych sytuacjach na sprzedaż nieruchomości bez przetargu /link do ujednoliconego tekstu ustawy/.

Radni będą mieli trudny orzech do zgryzienia. Już dzisiaj wiadomo, że ich decyzja, jaka by nie była, wzbudzi kontrowersje. Prezesi Kombudu przekonują „Zakup na własność powyższej nieruchomości pozwoliłoby nam na rozwój z korzyścią zarówno dla firm jak i podmiotów dla których świadczymy usługi. Uważamy, że w dzisiejszych czasach każdy podmiot działający na terenie danej społeczności lokalnej odprowadzający na jej rzecz podatki, zatrudniający pracowników z terenu gminy zasługuje na to, żeby miał możliwość funkcjonowania w sposób stabilny”. Oponenci są przeciwnego zdania, mówią bez ogródek „obecny samorząd usiłuje zbyć majątek gminny na rzecz zaprzyjaźnionych spółek”.

Będziemy informować o dalszych losach „nieruchomości położonej przy ul. Równej w Ciężkowicach”. Zachęcamy do częstych odwiedzin.