Advertisement

Druga młodość wiatraka w Jastrzębi

Kilka dni temu byliśmy świadkami posadowienia wiatraka koło Muzeum Etnograficznego Grociarnia w Jastrzębi. Zabytek ten- wiatrak typu koźlak, jest niewątpliwą ozdobą bogatej kolekcji tego miejsca. Według encyklopedii: ” Koźlak”, wiatrak kozłowy, to najstarszy, najprymitywniejszy typ wiatraka europejskiego. Tak zwany „kozioł „stanowił specjalną podstawę, podtrzymującą słup- pionową oś, wokół której obracano całą konstrukcje wiatraka wraz z mechanizmem po to, aby jego śmigła, zwane też skrzydłami, mogły przyjąć odpowiednie położenie w stosunku do napędzającego je wiatru.                                                          

Nasz wiatrak sprowadzony został według pisemnej relacji otrzymanej od Pana Józefa Pyrka do Jastrzębi na początku lat 80-tych przez założyciela Izby Regionalnej Grociarnia, lekarza dentystę Mieczysława Króla. W relacji czytamy:

„Znajdował się on w Pławnej, w gospodarstwie owdowiałej gospodyni Pani Heleny Szczepanik, na tak zwanym „Dziole”, przy drodze do Zborowic. Ponieważ był on na wzniesieniu, widoczny był z wielu stron.

Do połowy lat 80-tych usadowiony był na polance za remizą OSP w Jastrzębiej, także zwiedzający Grociarnię mogli go zobaczyć. Konstrukcja żaren znajdowała się w szopie z innymi zbiorami, prawdopodobnie do remontu. 

Ponieważ wielokrotnie był niszczony, szczególnie w tzw.” banowną noc”, zasadnicza konstrukcja przeniesiona została do budynku Domu Kultury i stała po lewej stronie proscenium, natomiast śmigło umieszczono w Grociarni. Jak wspomina dalej emerytowany nauczyciel i były opiekun ekspozycji Pan Józef Pyrek- w latach 90 postanowił w porozumieniu z dyrekcją Szkoły Podstawowej w Jastrzębi stworzyć przed szkołą ogródek etnograficzny. Jako pierwszy wielkogabarytowy eksponat stanął właśnie wiatrak. Odremontowany i zakonserwowany przez byłych uczniów: Janusza Gargasia, Janusza Guzika i Stanisława Wojnę stanął wiosną 1999 roku na tle budynku szkoły i był widoczny z drogi głównej. Gdy wiosną 2002 roku rozpoczęto budowę sali gimnastycznej, trzeba było go usunąć. Dlatego też tymczasowo stanął za blokiem mieszkalnym. „Szukałem dla niego lepszego miejsca, tym bardziej, że pewnej nocy silny wiatr uruchomił go, odpadło śmigło i uległo uszkodzeniu. Dobrym miejscem miał być plac przy drodze, obok kurnika na parceli Władysława Kiełbasy. Niestety komuś przeszkadzał .Dokonano wielu uszkodzeń, a w końcu został powalony. Ostatecznie na wiele lat znalazł schronienie w pomieszczeniach dawnego kurnika.”

Mimo, że od marca 2013 roku Józef Pyrek przestał pełnić obowiązki opiekuna ekspozycji Grociarni i wyjechał do Krakowa, sprawa wiatraka nie dawała mu spokoju. Zwrócił się z prośbą do obecnego dyrektora Centrum Kultury i Promocji Gminy Ciężkowice Wojciecha Sanka o wyasygnowanie pieniędzy na remont „starego tułacza”. I tutaj zaczyna się kolejna część historii wiatraka tym razem z dobrym zakończeniem w tle. Pieniądze się  znalazły, całkiem nieoczekiwanie  ofiarowane przez grupę Azoty S.A w Tarnowie, w ramach programu wspierania energii odnawialnej, którego symbolem bez wątpienia jest właśnie wiatrak. Wkładem osobistym w zdobyciu środków na  remont „staruszka” wykazał się jeden z pracowników Centrum Kultury- Piotr Drebot.

A potem poszło już „z górki’! Wszystkie prace remontowe, konserwatorskie i transportowe, oraz posadowienie wiatraka wykonali: Paweł Gucwa i jego ojciec Józef Gucwa z Jastrzębi. Prace przygotowawcze przy budynku muzeum w Jastrzębiej, gdzie stanął wiatrak wykonali pracownicy Centrum Kultury: Bogdan Krok, Piotr Drebot, Stanislaw Deś.

„Tak oto po ponad 30-tu latach wędrówki wiatrak znalazł swoje miejsce. Oby już na stałe. Pozostała jeszcze sprawa umieszczenia w nim żaren, aby można było zademonstrować działanie wiatraka. Może znajdą się pieniądze. Szukamy sponsora. Szukamy także małych żaren.” – kończy swoja wypowiedź Pan Józef Pyrek, któremu informacji o losach wiatraka udzielili: Mieczysław Król- Ciężkowice, Janusz Gargaś, Stanisław Deś- Jastrzębia, Jacek Pyrek- Kraków,  Józef Zięcina- Kąśna Górna oraz Marek Krawczyk- Pławna.

Za pośrednictwem tego artykułu, na ręce zarządu grupy Azoty S.A w Tarnowie, Dyrektor CKiPG Ciężkowice – Wojciech Sanek, pragnie złożyć serdeczne podziękowania za pozytywne rozpatrzenie kierowanych pism i przekazanie koniecznej kwoty finansowej.

A niżej podpisanemu pozostaje jeszcze zaprosić wszystkich do Jastrzębi w Gminie Ciężkowice i niezwykłego Muzeum Etnograficznego Grociarnia, po którym oprowadzę Was z dużą przyjemnością. Kontakt: 14 65 12 100. 

Tekst: Bogdan Krok
Zdjęcia: CKiPG Ciężkowice