Nasza redakcja, aby przekonać się „co w trawie piszczy”, wzięła udział w kilku zebraniach wiejskich na terenie Gminy Ciężkowice. Poruszanych spraw było wiele – najczęściej prywatne problemy, bolączki – i dobrze, bo to najodpowiedniejsze miejsce, żeby o takich rzeczach rozmawiać! Pewnie do kilku z nich jeszcze powrócimy, dzisiaj jednak chcielibyśmy zająć się kwestią nowej ordynacji wyborczej, czyli tzw. okręgami jednomandatowymi. Informacja na ten temat obiegła wszystkie spotkania, niestety nie wszędzie została w pełni wytłumaczona i wyjaśniona mieszkańcom. A rodzi nowe możliwości i spore obawy. Jak się okazuje w konkretnych sytuacjach traci ducha i mija się z intencją ustawodawców. Według niektórych okręgi jednomandatowe promują najpopularniejszą partię. – To pierwszy krok do zupełnego wyeliminowania opozycji, inni są zdania, że do władzy wreszcie dojdą prawdziwi społecznicy. Jak powiedział kiedyś prof. Michał Kulesza, jeden z twórców polskiego samorządu, wbrew pozorom ludzie są sprawiedliwi i potrafią właściwie ocenić pracę dla dobra wspólnego. Temat okręgów jednomandatowych jest na tyle interesujący że postanowiliśmy się przyjrzeć mu z bliska na naszym „podwórku”. W tym celu nasza redakcja wzięła udział w dzisiejszej sesji Rady Gminy w Ciężkowicach, na której uchwała dotycząca jednomandatowych okręgów wyborczych została poddana do głosowania.
Podstawową kwestią w nowej ordynacji wyborczej, jak sama nazwa wskazuje są okręgi, aby stały się jednomandatowe, uwaga: trzeba je na nowo przeliczyć i wyznaczyć! I w tym miejscu zaczynają się schody. Dlaczego? Szybko postaramy się to wyjaśnić na przykładzie Gminy Ciężkowice.
Trochę teorii:
Zgodnie z przepisem art. 419 § 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz.112 ze zm.) podział na okręgi wyborcze, ich granice i numery oraz liczbę radnych wybieranych w każdym okręgu ustala, na wniosek burmistrza, rada gminy. Projekt podziału Gminy Ciężkowice na okręgi wyborcze musi zostać opracowany zgodnie z zasadami zawartymi w/w ustawie, a obowiązek jego opracowania wynika wprost z treści art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz. 113 ze zm.). Zatem, podziału Gminy na okręgi wyborcze dokonano zapewne przy zachowaniu jednolitej normy przedstawicielstwa obliczonej przez podzielenie liczby mieszkańców Gminy przez liczbę radnych wybieranych do Rady Gminy Ciężkowice. Przy przygotowywaniu projektu nowego podziału Gminy na okręgi wyborcze musiano uwzględnić liczbę mieszkańców ujętych w stałym rejestrze wyborców Gminy Ciężkowice na koniec kwartału poprzedzającego kwartał, w którym dokonuje się podziału na okręgi wyborcze (a więc na 30 września 2012r.). Należy przy tym pamiętać, że z art. 17 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym wynika, iż gminie takiej jak Ciężkowice (do 20 000 mieszkańców) „przysługuje” 15 radnych. Zgodnie z art. 417 Kodeksu wyborczego w gminach na terenach wiejskich okręgiem wyborczym jest jednostka pomocnicza gminy. Jednostki pomocnicze gminy łączy się w celu utworzenia okręgu lub dzieli się na dwa lub więcej okręgów wyborczych, jeżeli wynika to z konieczności zachowania jednolitej normy przedstawicielstwa. Na koniec części teoretycznej przypominamy, że sołectwo w sensie formalnym to jednostka pomocnicza gminy. Wynika to również z ustawy o samorządzie gminnym.
Teraz praktyka:
Gmina Ciężkowice (Jednostki pomocnicze czyli Sołectwa – ilość mieszkańców na 30.09.2012):
Bogoniowice – 650, Tursko – 320, Bruśnik – 1066, Ciężkowice – 2518, Falkowa – 402, Siekierczyna – 639, Jastrzębia – 1558, Kąśna Dolna – 790, Kąśna Górna – 724, Kipszna – 403, Ostrusza – 590, Pławna – 510, Zborowice – 1202 (w tym Zawodzie: 278) – Co daje razem 11375 mieszkańców w całej gminie.
To podstawowe dane do podziału Gminy na okręgi jednomandatowe. Zgodnie z zasadami z części teoretycznej, należy wyznaczyć jednolitą normę przedstawicielstwa, dokonuje się tego dzieląc liczbę mieszkańców gminy przez ilość radnych w gminie, czyli 11375/15 wychodzi 759. Aby sołectwo miało swojego przedstawiciela w radzie czyli radnego musi posiadać więcej mieszkańców niż połowa tej liczby, a więc co najmniej 378 mieszkańców. Jak już widać Tursko samodzielnie nie mogło zostać okręgiem jednomandatowym (320 mieszkańców) i zostało połączone z Bogoniowicami co dało razem (650+320) 970 mieszkańców.
Wiadomo, że Bogoniowice wspólnie z Turskiem będą wybierać radnego, co dalej, ilu radnych będziemy wybierać w każdym sołectwie skoro na całą gminę „przypada” 15 radnych. Liczbę mandatów w każdym okręgu wylicza się dzieląc ilość jego mieszkańców przez jednolitą normę przedstawicielstwa czyli liczbę 759. Uwaga: wynik ulega zaokrągleniu do liczby całkowitej (zwykłe matematyczne zaokrąglenie – w górę lub w dół).
Co daje:
Bogoniowice+Tursko: 970/759 = 1,28 czyli 1 mandat
Bruśnik: 1066/759 = 1,40 czyli 1 mandat
Ciężkowice: 2518/759 = 3,32 czyli 3 mandaty
Falkowa: 402/759 = 0,53 czyli 1 mandat
Siekierczyna: 639/759 = 0,84 czyli 1 mandat
Jastrzębia: 1558/759 = 2,05 czyli 2 mandaty
Kąśna Dolna: 790/759 = 1,04 czyli 1 mandat
Kąśna Górna: 724/759 = 0,95 czyli 1 mandat
Kipszna: 403/759 = 0,53 czyli 1 mandat
Ostrusza: 590/759 = 0,78 czyli 1 mandat
Pławna: 510/759 = 0,67 czyli 1 mandat
Zborowice: 1202/759 = 1,58 czyli 2 mandaty
Zsumujmy mandaty: 1+1+3+1+1+2+1+1+1+1+1+2 = 16 mandatów!!!
O dziwo 16 a nie 15!! Niezgodność z ustawą o samorządzie gminnym (część teoretyczna)! Matematyka swoje, ustawa swoje, na szczęście taka ewentualność też jest wzięta pod uwagę. Wtedy zabiera się mandat w okręgu gdzie dokonano największego zaokrąglenia do liczby całkowitej czyli w naszym przypadku albo w Falkowej albo w Kipsznej. Kipszna ma o jednego mieszkańca więcej, dlatego mandat traci Falkowa! W takim przypadku Falkową można połączyć z Siekierczyną w okrąg jednomandatowy ((402+639)/759=1,37 czyli 1 mandat). Biorąc pod uwagę, że Siekierczyna ma znacznie więcej mieszkańców w praktyce prawdopodobnie przyszły radny z tego okręgu będzie pochodził właśnie z Siekierczyny).
Powyższe wyliczenia na potrzeby artykułu roboczo nazwijmy – Projekt nr 1
Prawdopodobnie, aby zachować intencję wprowadzenia okręgów jednomandatowych – czyli tam gdzie to tylko możliwe każde sołectwo ma swojego radnego – zdecydowano się na inny rozkład okręgów wyborczych, mianowicie postanowiono część mieszkańców Zborowic tzw. Zawodzie (278 mieszkańców) przyłączyć do Pławnej i w ten sposób utworzyć okrąg jednomandatowy. Policzmy zatem:
Zborowice: 1202 – 278 = 924 mieszkańców, 924/759 = 1,22 czyli 1 mandat (a nie 2 jak poprzednio)
Pławna: 510+278 = 788 mieszkańców, 788/759 = 1,04 czyli 1 mandat (nic się nie zmienia)
Reszta bez zmian!!!
Takie rozwiązanie powoduje, że po ponownym zsumowaniu mandatów na terenie całej gminy wychodzi już prawidłowa liczba 15, więc w Falkowa dalej ma swojego przedstawiciela w Radzie Gminy – nie trzeba jej zabierać radnego!
Wyliczenie roboczo nazwijmy – Projekt nr 2
Podsumowując, poprzez podział Gminy Ciężkowice na okręgi wyborcze można doprowadzić do sytuacji: gdy Falkowa traci radnego a Zborowice mają dwóch radnych (Projekt nr 1) lub Falkowa i Zborowice mają po jednym radnym (Projekt nr 2).
Zgodnie z informacjami uzyskanymi od radnych, propozycją podziału, jaką im w pierwszej kolejności przedstawiono i przesłono do zaopiniowania Komisarzowi Wyborczemu (opinia pozytywna – kopia w posiadaniu redakcji) w formie stosownej uchwały, to umownie przez nas nazwany Projekt nr 2, czyli propozycja zachowującą reprezentację wszystkich możliwych Sołectw w Radzie Gminy. Ta propozycja funkcjonowała długo (mniej więcej od połowy sierpnia), aż do sesji wyjazdowej Rady Gminy w dniu 09.09.2012, kiedy to miała zostać przegłosowana! Jednakże, jak dowiedzieliśmy się od Przewodniczącego Rady na wniosek radnego ze Zborowic pana Kotowicza większością radnych głosowanie nad nią zostało zdjęte z planu obrad.
W międzyczasie mieszkańcy Falkowej czując, że prawdopodobnie stracą mandat w kolejnych wyborach, zbierali podpisy (178 podpisów) i interweniowali w tej sprawie u Burmistrza i Przewodniczącego Rady. Ich obawy okazały się trafne, ponieważ jak twierdzi radny Michał Koralik na ostatniej Komisji Wspólnej (04.10.2012) przedstawiono Projekt nr 1 jako ten, który zostanie poddany pod głosowanie na sesji Rady Gminy. Z relacji radnego Michała Koralika dowiedzieliśmy się, że umotywowano go stwierdzeniem, iż Zborowice to duże sołectwo i należy się się im dwa mandaty, bo w przeciwnym wypadku będą najbardziej poszkodowane, natomiast jak przekonuje – radnym nie przekazano dokumentu w postaci nowego projektu uchwały wraz z nowym załącznikiem stanowiącym o innym podziale okręgów!
Na dzisiejszej sesji Rady Gminy (11.10.2012) pod głosowanie wystawiono uchwałę z podziałem nazwanym przez nas Projekt nr 1 „Falkowa bez mandatu radnego”, czyli tego do którego radni prawdopodobnie nie dostali projektu. W trakcie sesji, część Radnych wyrażała swoje niezadowolenie z biegu wydarzeń, na ich czele stanął radny z Falkowej Michał Koralik. Wyraził swój sprzeciw wobec podejmowanej uchwały poprzez stosowny wniosek formalny, wytknął osobom odpowiedzialnym za przygotowanie materiałów, ich niedostarczenie na czas przed sesją (projektu nowej uchwały z załącznikami, uzasadnieniem i opinią – przyp.red.). Na sali obrad rozległ się „szmer”, pojawiły się głosy, że głosowany dzisiaj wariant był przecież przedstawiany na ostatniej Komisji Wspólnej po czym uchwałę poddano pod głosowanie. Sporna uchwała dotycząca okręgów jednomandatowych została przegłosowana przez radnych stosunkiem 10 do 5.
Już po sesji zapytaliśmy dwóch radnych (z Ciężkowic), czy przesłano im projekt uchwały wraz z załącznikiem w wersji nad którą dzisiaj głosowali, aby mogli się z nim odpowiednio wcześniej zapoznać – przyznali że nie dostali drugiej wersji podziału okręgów w formie projektu uchwały wraz z złącznikiem, dopiero dzisiaj rano!
Aby uzyskać pewność w tej sprawie, umówiliśmy się na spotkanie z Przewodniczącym Rady w Ciężkowicach – Zdzisławem Szczerbą, zapytaliśmy go, czy radni zostali zapoznani z nowym projektem uchwały i załącznikiem do niej oraz drugą opinią Komisarza Wyborczego (takowa też istnieje – kopia w redakcji).
– Przewodniczący poinformował nas przed mikrofonem, że na ostatniej Komisji Wspólnej odbyło się głosowanie nad tym, który wariant uchwały będzie głosowany na dzisiejszej sesji i radni większością głosów przesądzili, że będzie to drugi wariant (czyli nasz Projekt nr 1 – „Falkowa bez mandatu radnego” – przyp.red.). Dodał jednak, że rzeczywiście nowy projekt uchwały wraz z załącznikiem nie został przekazany radnym, stało się to dopiero dzisiaj tj. w dniu głosowania o godzinie ok. 9.00 rano.
Czy w związku z przebiegiem wydarzeń, niedostarczeniem materiałów, a jedynie przegłosowaniem jednego z „wariantów” w świetle art. 20 pkt 1 wspomnianej już wyżej ustawy o samorządzie gminnym i w świetle paragrafu 27 pkt 5 statutu Gminy Ciężkowice – z których wynika że na 7 dni przed obradami sesji, wszyscy radni muszą dostać projekty uchwał do zapoznania się – głosowanie w ogóle mogło się odbyć?
…czas pokaże, radny z Falkowej Michał Koralik zapowiada odwołanie się do Wojewody Małopolskiego o uchylenie (lub stwierdzenie nieważności) nieprawnie jego zdaniem przyjętej uchwały. Zapowiada również protest mieszkańców z Falkowej do Komisarza Wyborczego w sprawie dokonanego podziału.
Oczywiście, ze względu na niepodważalny interes społeczny do sprawy powrócimy w momencie gdy będą znane dalsze losy uchwały…
Na koniec przepraszamy naszych Czytelników za obszerny materiał, jednakże chcieliśmy opisać w miarę dokładnie cały proces prac nad uchwałą, a tego nie da się zrobić w trzech liniach.





















