Głupota bije rekordy! 3 hektary płonącej trawy w Bogoniowicach
Dzisiaj (02.04.2014r.) o godzinie 11:45 jednostka OSP z Ciężkowic została zadysponowana do pożaru trawy. Strażacy wyjechali dwoma zastępami do pobliskich Bogoniowic. Na miejscu druhowie zastali płomień obejmujący ponad trzy-hektarowy obszar wzdłuż torów kolejowych. Po dwugodzinnej walce, przy użyciu tłumic i linii gaśniczych pożar został opanowany. To już kolejny raz, w przeciągu kilkunastu dni, gdy okoliczna OSP musi interweniować przez ludzką bezmyślność i głupotę. Liczne apele w tej sprawie nie odnoszą żadnego skutku. My jednak przytaczamy kolejne argumenty, z nadzieją na odrobinę refleksji:
Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Wiele osób wypala trawy i nieużytki rolne, tłumacząc swoje postępowanie chęcią użyźniania gleby. Od pokoleń wśród wielu ludzi panuje bowiem przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Jest to jednak całkowicie błędne myślenie. Rzeczywistość wskazuje, że wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym – ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Wypalanie traw jest również przyczyną wielu pożarów, które niejednokrotnie prowadzą niestety także do wypadków śmiertelnych. Rocznie w tego rodzaju zdarzeniach śmierć ponosi kilkanaście osób.
Cytat: straz.gov.pl
Zdjęcia: Tomasz O., Adam Rutka



