Advertisement

Gromnik inspiruje najmłodszych sztuką

21 czerwca w Gminnym Ośrodka Kultury w sali widowiskowej wypełnionej przez najmłodszych widzów do ostatniego miejsca odbyło się ostatnie w tym roku szkolnym przedstawienie przygotowane przez Koło teatralne, działające przy tej placówce we współpracy z licealistami z Gromnika. Jak podkreślały przed przedstawieniem panie reżyser dr Małgorzata Hołda – Kuchnik oraz mgr Anna Gaj przygotowany przez członków koła spektakl o Kopciuszku miał sprawić, iż dzieci w swej wyobraźni podążą za bohaterami w świat baśni. Kontakt z szeroko pojętą sztuką jest bardzo ważnym elementem w rozwoju emocjonalnym i społecznym dziecka. Służy on bowiem do poszerzania gamy doznań estetycznych, pobudza umysł do ciągłego szukania odniesień, interpretacji, rozwija myślenie abstrakcyjne, tak ważne i pomocne w życiu każdego człowieka. 

Opowieść o sierocie, której życie staje się koszmarem w chwili, gdy do jej domu przybywa macocha i jej dwie córki miała niezwykle wzruszający charakter. Na scenie mogliśmy zobaczyć relacje między małymi jeszcze dziećmi: Mari, Klotyldą i Ilenką. Złe siostry przywłaszczyły sobie wszystkie rzeczy należące do ich przyrodniej siostry i uwielbiały dokuczać biednej dziewczynie. Nieustannie wyśmiewały ją, poniżały, dawały do zrozumienia, że jest gorsza od nich. Fabuła baśni została jednak nieco ubogacone o postaci nie tylko Księcia Franciszka i jego przyjaciela Fryderyka, ale przede wszystkim o wuja Alfonsa, który niezmiernie zakochany był w swojej rybce. Na gromnickiej scenie pojawił się przy niemałym zaskoczeniu widowni także zły wilk z Czerwonego Kapturka. Koniec losów Kopciuszka ukazany przez młodych artystów nie odbiegał od zakończenia baśniowego. Brak konkretyzacji czasowej pozwalał nieco starszym widzom odczytywać tę sztukę w sposób uniwersalny jako opowieść o uczciwości, pracowitości i pokorze, ale także o złu, które ciągle jest obecne w świecie. Po spektaklu najmłodsi widzowie mogli sobie zrobić zdjęcie z bohaterami baśni.