Advertisement

Podział punktów w meczu na szczycie

KS Ciężkowianka Ciężkowice – MLKS Polan Żabno – 1:1 (0:1)

Bramki: 57’ M. Gwóźdź –36’ D. Bałut

KS Ciężkowianka– – R. Truchan – R. Oleksowicz, K. Biedroński, M. Więcek, K. Truchan (46’ M. Gwóźdź), D. Banach (90’ Ł. Uchwat), T. Popiela, I. Kapałka, M. Deś (46’ M. Nowak),  D. Szczerba, (74’ Kwaśny), G. Biedroński (62’ M. Stanuch)

MLKS Polan – T. Pięta, K. Jachym, K. Budzyński, D. Nowak, A. Wójcik, D. Kurzawski, B. Motyka, P. Łoś (82’ W. Kruk), W. Maciosek (90’+3 G. Solak), P. Kordela (60’ P. Nogas), D. Bałut

Żółte kartki: 35’ G. Biedroński, 36’ D. Bałut, 77’ B. Motyka, 85’ T. Popiela

Widzów ok. 300

Sprawiedliwym podziałem punktów zakończył się mecz na szczycie pomiędzy Ciężkowianką a Polanem Żabno. Tym samym nie zmienił się układ tabeli ligi okręgowej. Ciężkowianka zachowała 3 pkt. przewagę nad Polanem oraz powiększyła przewagę na Dąbrovią, gdyż ta przegrała w Dębnie z tamtejszym Orłem 0:2. Do tej dwójki zbliżył się Sokół Borzęcin wygrywając na wyjeździe z Wisłą Szczucin 3:1.

Mecz w początkowej fazie toczył się głównie w środkowej części boiska bez istotnego zagrożenia obu bramek. W 20’ w kontrowersyjnych okolicznościach w polu karnym upadł Maciosek mocno naciskany przez Popielę. Sędzia główny mimo protestów graczy Ciężkowianki wskazał bez wahania na „wapno”.

Do piłki podszedł nie kto inny jak Bałut, a jego strzał w prawy róg kapitalnie broni Truchan.

W 36’ goście wykonywali aut na wysokości pola karnego Ciężkowianki. Mocno wrzucona w pole karne piłka zostaje przedłużona i spada na głowę Bałuta, który pakuje ją do bramki mocno zaskoczonego Truchana. Chwilę później za niesportowe zachowanie po zdobyciu gola żółtą kartką został ukarany Bałut.

Do końca pierwszej połowy obraz gry nie uległ zmianie.

Prawdziwe emocje zaczęły się w drugiej części gry. W 54’ idealną szansę na wyrównanie miał Gwóźdź. Jego strzał z ok 10m  minimalnie mija prawy róg bramki strzeżonej przez Piętę.

W 57’ Ciężkowianka przeprowadziła szybką akcje prawą stroną. Więcek grający dziś w roli pomocnika precyzyjnie dośrodkował, a Gwóźdź, ku ogromnej radości licznie zgromadzonej publiczności, płaskim strzałem z pierwszej piłki doprowadza do wyrównania. Na uwagę zasługuje jeszcze sytuacja z 62’, gdzie z powodu urazu boisko opuścił waleczny G. Biedroński a w jego miejsce T. Syrek wprowadził do gry M. Stanucha.

Zaskoczeni wyrównaniem stanu meczu goście raz po raz groźnie atakowali. Najpierw w 73’ w idealnej sytuacji fantastycznie broni Truchan. Trzy minuty później znów Truchan broni strzał głową, tym razem Macioska.

Końcówka spotkania to okres ostrej gry z obu stron. Po jednym z fauli w 77’ Popiela wykonywał rzut wolny z ok. 25 m., tym razem Pięta pewnie łapie silny płaski strzał.

W 80’ w roli głównej znów wystąpił dobrze dysponowany dziś Truchan. W 81’ w dogodnej sytuacji Bałut strzela głową nad poprzeczką. W 89’ po kiksie obrońcy Ciężkowianki w dogodnej sytuacji znalazł się Maciosek. Jednak Truchan nie dał się zaskoczyć płaskim strzałem w prawy róg.

Wynik meczu mógł ustalić już w doliczonym czasie gry Więcek. Indywidualną akcję lewą stroną przeprowadził Gwóźdź, który dośrodkował na piąty metr prosto na głowę Więcka. Efektowną interwencją popisał się jednak Pięta i wynik spotkania już do końca nie uległ zmianie.

Zatem sprawa awansu pozostaje nadal nie rozstrzygnięta. W walce o awans dość niespodziewanie nadal liczy się najbliższy rywal Ciężkowianki drużyna Sokoła Borzęcin, z którą  już w najbliższy  czwartek zmierzy się wyjazdowym meczu. Na relację z tego pojedynku zapraszamy na naszą stronę www.ciezkowianka.pl oraz www.pogorze24.pl.

Tekst i Zdjęcia: KS Ciężkowianka

[pe2-gallery album=”aHR0cDovL3BpY2FzYXdlYi5nb29nbGUuY29tL2RhdGEvZmVlZC9iYXNlL3VzZXIvMTEwMDQ2MjEyMDYyOTc1ODk4MDgzL2FsYnVtaWQvNTg4MjUzMjQxNzE4MDQzMTIzMz9hbHQ9cnNzJmFtcDtobD1lbl9VUyZraW5kPXBob3Rv”]