Advertisement

Policyjne podsumowanie okresu świątecznego w trzech powiatach

Okres tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia w powiecie gorlickim zaliczyć możemy do bardzo bezpiecznych. Wzmożone patrole zarówno policjantów patrolowo-interwencyjnych, jak i policjantów ruchu drogowego strzegły porządku oraz bezpieczeństwa na drogach. W tym czasie nad bezpieczeństwem świętujących czuwało kilkadziesiąt patroli.

Podczas Świąt nie odnotowano poważniejszych zdarzeń kryminalnych, które negatywnie wpłynęłyby na poziom bezpieczeństwa mieszkańców oraz gości odwiedzających w tym czasie powiat gorlicki. Również na gorlickich drogach było bezpiecznie. Odnotowano jedynie dwie kolizje drogowe, policjanci zatrzymali również jednego nietrzeźwego kierującego. Jedna z kolizji miała miejsce w Szymbarku, gdzie kierowca Volkswagena nie dostosował prędkości do warunków drogowych i na łuku wpadł w poślizg zjeżdżając do rowu. Ukarany został mandatem karnym. Druga kolizja miała miejsce w Banicy, gdzie kierujący czterokołowcem  stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie. Nietrzeźwego kierowcę zatrzymali gorliccy policjanci w Sękowej w drugi dzień Świąt, 15 minut po północy. Mieszkaniec  Siar kierował samochodem Renault mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a za swój czyn odpowie przed sądem.

Źródło: KPP Gorlice

Z analizy przeprowadzonej przez sadecką Policję wynika, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia należały do bezpiecznych. W tym czasie nad bezpieczeństwem świętujących czuwało blisko dwustu policjantów.

Podczas świąt na sądeckich drogach było równie bezpiecznie jak w roku ubiegłym, choć niestety w tym roku doszło do jednego śmiertelnego wypadku. W okresie od 24 do 26 grudnia br. na terenie miasta i powiatu doszło łącznie do trzynastu zdarzeń drogowych (siedmiu kolizji i pięciu wypadków). Pierwszy wypadek, niestety śmiertelny, miał miejsce po godzinie 4.00 na ulicy Witkacego w Nowym Sączu. Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, że jadąca fiatem najechała na leżącego na jezdni 65-letniego mężczyznę. W tym samym dniu około południa, jadąca fiatem przez rynek w Starym Sączu potrąciła 46-letnią pieszą, która najprawdopodobniej przechodziła przez przejście dla pieszych. W efekcie poszkodowana została przewieziona do sądeckiego szpitala. O tej samej porze doszło do wypadku w Rdziostowie. Wówczas kierujący mercedesem skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu fiatem, przez co doszło do zderzenia. Dzień później, 25 grudnia około godziny 16.30 w Librantowej, kierowca seata jadący w kierunku Korzennej, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, przez co zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z audi. Do ostatniego w tym okresie wypadku doszło w Marcinkowicach, po godzinie 19.00. Wówczas idąca poboczem 64-latka została najprawdopodobniej potrącona przez kierującego mercedesem. Podczas tegorocznych działań sądeccy policjanci zatrzymali też pięciu nietrzeźwych kierujących (przestępstwo) oraz jedną osobę kierującą pojazdem po użyciu alkoholu (wykroczenie).

W okresie analogicznym ubiegłego roku sądecka Policja odnotowała dziewiętnaście kolizji drogowych, nie było natomiast żadnego wypadku. Policjanci zatrzymali dziewięciu nietrzeźwych kierujących oraz trzy osoby jadące samochodem po użyciu alkoholu.

Źródło: KMP Nowy Sącz

Noc sylwestrowa przebiegła na terenie Tarnowa i powiatu tarnowskiego spokojnie. Policja nie odnotowała zdarzeń związanych z nieumiejętnym obchodzeniem się z materiałami pirotechnicznymi. Obsługiwane przez policjantów interwencje dotyczyły w głównej mierze zakłócania ciszy nocnej,  głośnego zachowania w miejscach zamieszkania itp.

Nieco gorzej sytuacja wyglądała na drogach, gdzie doszło do dwóch wypadków. Pierwszy z nich miał miejsce w sylwestrowy wieczór, przed godziną 22:00 w miejscowości Kowalowa.Jadąca Jeepem Cherokee kobieta, na prostym odcinku drogi, przy trudnych warunkach pogodowych związanych z gęstą mgłą, utraciła panowanie nad pojazdem, zjechała na prawe pobocze i zatrzymała się w rowie. Ona sama jak i jadący z nią dwoje dorosłych – kobieta i mężczyzna oraz 1,5 roczna dziewczynka nie odnieśli obrażeń. W wypadku ucierpiał 4,5 letni chłopczyk. Ze złamaną ręką trafił do tarnowskiego szpitala.

Przed godziną 5 rano w Łęgu Tarnowskim kierowca volkswagena, jadąc ul. Zamościa w kierunku Żabna, najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń pieszy poniósł śmierć na miejscu. Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, w trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że jest to 72-letni mieszkaniec Łęgu. Dodać należy, że w chwili wypadku panowała mgła, znacznie ograniczająca widoczność.

Źródło: KMP Tarnów