Advertisement

Remis Ciężkowianki na koniec rundy jesiennej

Wisła Szczucin – KS Ciężkowianka Ciężkowice 0:0

Żółta kartka: Gwóźdź 20′, Kapałka 59′, Truchan K. 67′,

KS Ciężkowianka: Truchan R. – Oleksowicz, Więcek, Nowak, Banach, Truchan K. (68′ Popiela T.), Uchwat (14’Gwoźdź)(60′ Żaba), Kapałka (Szczerba A), Deś, Szczerba D., Gierałt

Ciężkowianka zakończyła rundę jesienną remisem w meczu wyjazdowym z Wisłą Szczucin.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, był typowym meczem walki obfitującym w dużą ilość fauli  i błędów po obu stronach. Dodatkowym utrudnieniem był silnie wiejący wiatr, który utrudniał rozgrywanie piłki aktorom dzisiejszego pojedynku.

W pierwszej połowie na uwagę zasługują dwie akcje Ciężkowianki, gdzie w głównej roli wystąpił Łukasz Gierałt. Najpierw w 13’ próbował z ok 20 m lobować bramkarza gości, który z trudem skierował piłkę nad poprzeczkę a następnie w 39’ wykonywał z okolic lewego narożnika pola karnego rzut wolny – mocno uderzona piłka zmierzała w okienko bramki gospodarzy, jednak i w tym przypadku na posterunku był bramkarz Wisły.

Początek pierwszej połowy to optyczna przewaga Ciężkowianki, która próbowała za wszelką cenę objąć prowadzenie. W 56’ idealnej sytuacji nie wykorzystał I. Kapałka, który w zamieszaniu w polu karnym uderzył mocno, lecz prosto w zawodnika gospodarzy stojącego w okolicach linii bramkowej. W 69’ Ciężkowianka wykonywała rzut wolny. Po dośrodkowaniu K. Żaby w zamieszaniu w polu karnym piłkę w siatce umieścił D. Banach, jednak sędzia główny odgwizdał pozycję spaloną.

W tym okresie gry gospodarze próbowali zagrozić Ciężkowiance prowadząc szybkie akcje uskrzydlające stwarzające silne zagrożenie w polu karnym Ciężkowianki. Po jednej z nich w 76’ zawodnik Wisły oddał mocny strzał z ok. 16 m, ale tym razem R. Truchan popisał się efektowną interwencją.

Gospodarze mieli jeszcze swoją szansę bramkową w 83’. Silny strzał z ok. 20 m wybija na rzut rożny
R. Truchan.

Już w doliczonym czasie gry Ciężkowianka mogła zdobyć zwycięską bramkę. Znów w roli głównej wystąpił Ł. Gierałt. Jego strzał w „okienko” bramki z trudem broni bramkarz Wisły, który stanowił dziś pewny punkt drużyny gospodarzy.

Po tym meczu Ciężkowiankę czeka przerwa zimowa. Podsumowanie zmagań w rundzie jesiennej zamieścimy w następnej publikacji po rozegraniu zaległych spotkań rundy jesiennej.

Dziękujemy zawodnikom i trenerowi Tadeuszowi Syrkowi za wspaniałe emocje i osiągnięty historyczny wynik sportowy. Ciężkowianka w swej historii nigdy nie miała tak udanej rundy jesiennej.

Ciężkowianka kończy zmagania z jedenastoma zwycięstwami, trzema remisami i jedną porażką.

Tekst i Foto: KS Ciężkowianka

FOTORELACJA

[pe2-gallery album=”aHR0cDovL3BpY2FzYXdlYi5nb29nbGUuY29tL2RhdGEvZmVlZC9iYXNlL3VzZXIvMTEwMDQ2MjEyMDYyOTc1ODk4MDgzL2FsYnVtaWQvNTgxMDAzMjYyOTk2NzkwMDcyMT9hbHQ9cnNzJmFtcDtobD1lbl9VUyZraW5kPXBob3Rv”]