Advertisement

Ciężkowianka remisuje w Niecieczy

W sobotnie popołudnie drużyna Ciężkowianki wyjechała do Niecieczy, aby powalczyć o utrzymanie pozycji Vice Lidera.

Zwycięstwo było blisko, jednak zawodnicy zadowolić musieli się tylko remisem. Niewątpliwą ozdobą tego spotkania może być chyba najpiękniejsza bramka Ł. Popieli, który wolejem z kilkunastu metrów umieścił piłkę w bramce przeciwnika. 

Ciężkowianka przez około 30 min. grała w osłabieniu (dwie żółte kartki otrzymał D. Bałut). Jednak grająca w przewadze druga drużyna Niecieczy nie zdołała zatrzymać akcji, której rezultatem stało się podwyższenie wyniku przez I. Kapałkę na 3:1. Niestety w doliczonym czasie drużynę z Ciężkowic dopadła odrobina nieuwagi i dekoncentracji co zaowocowało utratą dwóch bramek.

Mimo wszystko Ciężkowianka Ciężkowice pozostaje na drugim miejscu, a co warte zaznaczenia – jest to historyczne drugie miejsce, z którego dumni są nie tylko zawodnicy, ale również trener i działacze klubu.

Wielką klasę pokazali również kibice z Ciężkowic, którzy po końcowym gwizdku trzykrotnie wierszem pogratulowali pierwszej drużynie z Niecieczy historycznego awansu do ekstraklasy. Za wierny doping i spędzony razem z drużyną czas należą im się ogromne podziękowania.

Następny i ostatni już mecz w tym sezonie Ciężkowianka rozegra z Tarnovią na boisku przeciwnika 13 czerwca.