Śmierć kobiety w Siedliskach (Aktualizacja)
Dzisiejszego poranka (18.06.2012) w miejscowości Siedliska (gm. Bobowa), w jednym z mini-bloków niedaleko przejazdu kolejowego na drodze do Bobowej, znaleziono ciało kobiety. Starsza kobieta, była mieszkanką Śląska, do Siedlisk przyjechała w odwiedziny. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od naszych informatorów do tragedii doszło prawdopodobnie pod nieobecność właścicielki mieszkania, która wyszła na zakupy, gdy wróciła, zastała ciało z ranami kłutymi brzucha oraz śladami duszenia. Sprawę wyjaśniają organy dochodzeniowe oraz prokurator. Do Siedlisk helikopterem przybyła specjalna grupa dochodzeniowa z Krakowa. Trwa ustalanie szczegółów zajścia, na chwilę obecną brak oficjalnych komunikatów!
Na domiar złego, z kolejnych nieoficjalnych informacji, dowiedzieliśmy się, że śmigłowiec powracający do Krakowa z grupą dochodzeniową badającą sprawę w Siedliskach, był zmuszony do awaryjnego lądowania w Falkowej.
W godzinach popołudniowych, jednostka OSP Bobowa została poproszona przez Policję o drabinę i przeszukanie m.in. dachu, w celu odszukania dowodów. Prawdopodobnie nic nie znaleziono. W dalszym ciągu brak szczegółowych i oficjalnych komunikatów w sprawie.
DOTARLIŚMY DO NIEOFICJALNYCH INFORMACJI, IŻ SPRAWCY MORDERSTWA, PRZYZNALI SIĘ DO ZABICIA KOBIETY. Z TYCH INFORMACJI WYNIKA RÓWNIEŻ, ŻE JEST TO DWÓCH DWUDZIESTOPAROLETNICH MĘŻCZYZN, MIESZKAŃCÓW SIEDLISK, KTÓRZY WESZLI DO MIESZKANIA NA RABUNEK I W ŚRODKU ZASKOCZYŁA ICH OBECNOŚĆ PRZYJEZDNEJ KOBIETY.
