Wczoraj (11.05.2015 r.) w nocy o godzinie 22:25 strażacy z Ciężkowic zostali zaalarmowani o wypadku drogowym, do którego miało dojść na drodze wojewódzkiej 977 w okolicach Skamieniałego Miasta. Zgłoszenie pochodziło od kierowcy przejeżdżającego trasą Tarnów – Krynica, który przez radio CB usłyszał wołanie o pomoc. Rzekomo miało dojść do dachowania samochodu osobowego, w wyniku czego w aucie zostało uwięzionych kilka osób. Kierowca przejeżdżający przez Ciężkowice zadzwonił na numer 112 i poinformował o wszystkim dyżurnego. Do pomocy zostały zadysponowane OSP Ciężkowice, PSP Tarnów (Siedliska) oraz Policja. Służby sprawdziły drogę wojewódzką i jej pobocza na trasie Ciężkowice – Pławna, ale samochodu, który miał dachować nie znalazły. Całe zajście okazało się prawdopodobnie wyjątkowo głupim żartem.
Straż i Policja postawione na nogi przez głupi żart





















