Przełamują stereotyp młodzieży bezwiednie zapatrzonej w ekran komputera, skrupulatnie planują swój każdy dzień, aby zdążyć ze wszystkimi obowiązkami i znaleźć go również dla siebie i swojego hobby… Wytrwali, cierpliwi, sumienni i przede wszystkim systematyczni… W naszych oczach- niezwykli zawodnicy- taka jest młodzież zrzeszona w Polskim Związku Hodowców Gołębi Pocztowych Sekcja Bobowa, którzy zarażani pasją do hodowli i lotowania gołębi przez rodziców i rówieśników, oddają się jej bez reszty.
Podczas zakończenia sezonu lotowego 2013 Sekcji Bobowa, mieliśmy okazję poznać młodzież, która w tym dniu ze starszymi i bardziej doświadczonymi zawodnikami zakończyła uroczyście sezon i odebrała swoje nagrody za tegoroczne osiągnięcia. Udało się nam porozmawiać z kilkoma młodymi miłośnikami gołębi, którzy opowiedzieli nam dlaczego zainteresowali się gołębiami i jak godzą codzienne obowiązki z opieką nad nimi.
Pierwszą rozmówczynią była Natalia Pawlak- gimnazjalistka ze Stróż, która gołębiami zajmuje się od dwóch lat, a już odnosi sukcesy w tej dziedzinie. W pierwszym roku mogła poszczycić się trzema tytułami a w roku obecnym zdobyła cztery puchary. Zainteresowanie gołębiami przejęła po swoim ojcu, który zaszczepił w niej miłość do tych ptaków i to on odkrywał przed nią tajniki hodowli i lotowania gołębi. Jak sama przyznaje opieka nad nimi i wszystkie związane z tym obowiązki nie są dla niej problemem, potrafi odpowiednio wcześnie wstać i jeszcze przed szkołą nakarmić i wypuścić swoich podopiecznych, by zaraz po powrocie znów nimi się zajmować. Podobnie 19-letni Arkadiusz Mentel- zajmuje się gołębiami od 2009 roku i początkowo jego zainteresowanie wynikało głównie ze względu na tatę, któremu pomagał w codziennych obowiązkach. Z czasem nabrał do nich większego przekonania, by obecnie lotować własne gołębie z sukcesami. Dodatkowo, Arek w Sekcji Bobowa zajmuje się kwestiami informatycznymi, czipowaniem gołębi koordynacją zegara, itd… Lotowanie gołębi, jak twierdzi, jest niezwykle ciekawym zajęciem, bowiem gołąb pocztowy to najbardziej fascynujący z udomowionych ptaków, głównie przez jego niezwykłą zdolność orientacji w terenie. Ponadto samo oczekiwanie na powracającego gołębia to niezła dawka adrenaliny. Podpytaliśmy, czy codzienne obowiązki, jak karminie i wypuszczanie gołębi też wzbudzają w nim takie emocje… a w zamian otrzymaliśmy opis tygodnia poprzedzającego niedzielne lotowania gołębi, co nam- laikom w tym temacie, wydaje się rzeczywiście interesujące i przede wszystkim czasochłonne.
[audio:https://pogorze24.pl/wp-content/uploads/2013/10/wywiad-golebie.mp3]
Sport, jakim jest lotowanie gołębi, jest niszowym i elitarnym zajęciem, wciąż mało znanym, stąd niniejszy artykuł. Naszym zdaniem zaangażowanie młodzieży i dzieci w tej niezwykłej dziedzinie nie powinno przejść więc bez echa. Zajmowanie się gołębiami wymaga rzadko spotykanego spokoju, systematyczności i pełnego oddania się swojej pasji, co z kolei pozytywnie wpływa na kształtujące się młode charaktery. Mamy nadzieję, że młodzi zawodnicy będą zachęcać swoich rówieśników do pójścia w ich ślady a w swoich działaniach będą z każdym rokiem coraz lepszymi zawodnikami, zmotywowanymi do pracy i ciągle pełnymi pasji, czego im serdecznie życzymy.





















