Advertisement

Tragiczny w skutach pożar w Tuchowie

Niestety tragiczny w skutkach okazał się pożar, do którego doszło w Tuchowie w czwartkowy (02.01.2013) poranek o godzinie 7:00.

Do zdarzenia przy ul. Jana III Sobieskiego w Tuchowie zadysponowano OSP z Tuchowa, PSP w Siedliskach oraz strażaków z JRG 2 w Tarnowie. Istniało duże prawdopodobieństwo, że wewnątrz budynku może znajdować się starsza kobieta. Jako pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się ratownicy z pogotowia ratunkowego, jednak ze względu na silne zadymienie w budynku nie mogli wejść do środka. Ratownicy z tuchowskiej OSP w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do wnętrza budynku i rozpoczęli przeszukiwanie pomieszczeń. W pierwszym, do którego weszli, na podłodze znaleźli kobietę, którą natychmiast wynieśli na zewnątrz i przekazali zespołowi pogotowia ratunkowego. Rozpoczęto natychmiastową reanimację a w tym czasie kolejne dwie roty w aparatach ODO zostały wprowadzone do budynku. Pożar został szybko zlokalizowany a następnie strażacy usunęli nadpalone elementy, które po wyrzuceniu przed budynek zostały „przelane” wodą. Niestety reanimacja prowadzona przez ratowników nie przyniosła skutków i lekarz stwierdził zgon kobiety. Po zakończonych działaniach ratowniczych prowadzonych przez strażaków, na miejsce przyjechał biegły oraz policjanci z grupy dochodzeniowej.  Jak wynika z wstępnych czynności, prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

W wyniku pożaru, śmierć poniosła jedna osoba, spaleniu uległo też wyposażenie mieszkania, w którym przebywała. Straty poniósł również właściciel sklepu, który przylegał bezpośrednio do mieszkania, w którym doszło do tragedii. Wysoka temperatura i płomienie sprawiły, że zniszczeniu uległa znaczna część towaru, który znajdował się w sklepie.

Źródło: OSP Tuchów

Komunikat prasowy w tej sprawie, wydany przez Komendę Miejską Policji w Tarnowie:

Wczoraj  w mieszkaniu przy ul. Sobieskiego w Tuchowie doszło do pożaru, w wyniku którego śmierć poniosła mieszkająca w nim 78-letnia kobieta.  Pożar rozprzestrzenił się na sąsiedni lokal kamienicy, w którym znajdował się sklep motoryzacyjny, powodując częściowe spalenie znajdującego się tam towaru i sprzętu. Na miejscu pracowali śledczy, wykonujący oględziny miejsca zdarzenia i inne niezbędne czynności procesowe.  Jak wynika ze wstępnych ustaleń prawdopodobną przyczyną pożaru mogło być  zaprószenie ognia przez samą lokatorkę.