Advertisement

Udany rewanż Dąbrovii

KS Ciężkowianka Ciężkowice – Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska 0:4 (0:0)

Bramki: 51’ Nowak, 56’ 78’ Chwałek, 86’ Cholewa

Sędziował: Piotr Pytka (Brzesko)

Żółte kartki: Deś, Żaba K., Więcek, Banach – Aksamit

Czerwone kartki: Banach

KS Ciężkowianka: Łukasik – Biedroński K., Więcek, Uchwat, Oleksowicz, Stanuch (64 Nowak), Banach, Deś (77’ Tabiś), Żaba S. (46’ Gwóźdź) , Gierałt (68’ Sobol), Żaba K.

Dąbrovia: Nowak M. – Czupryna, Cielczyk, Wróbel, Klimaj, Białas (79’ Minorczyk), Krupa, Chwałek, Nowak A. (78’ Liro), Aksamit (58’ Mędala), Kozicki (80’ Cholewa)

Udanie zrewanżowała się drużyna Dąbrovii Dąbrowa Tarnowka za wiele sezonów bez zwycięstwa w meczach z Ciężkowianką.

Początkowo nic nie zapowiadało tak srogiej porażki Ciężkowianki.

Początek pierwszej połowy to optyczna przewaga Dąbrovii, która chciała jak najszybciej otworzyć wynik spotkania. W 3’ groźnie dośrodkowanie z prawej strony pewnie złapał Łukasik.

Po ok 15 min gra się wyrównała. W 24’ groźną akcję przeprowadzili Gierałt z Banachem. Ten ostatni sprytnie uwolnił się z pod opieki obrońcy i uderzył płasko z ok. 11 m, lecz minimalnie niecelnie.

W pierwszej połowie na odnotowanie zasługuje jeszcze strzał z 37’ Gierałta po podaniu Desia, pewnie obroniony przez Nowaka.

Po przerwie to Ciężkowianka pierwsza mogła objąć prowadzenie. W 49’ do wykonywanego z lewej strony rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Banach. Piłka po jego strzale głową uderzyła w poprzeczkę i opuściła boisko.

W 51’ to goście objęli prowadzenie. Wówczas wykonywali rzut wolny z ok. 40 m. Dośrodkowaną piłkę próbował odbić Uchwat, jednak do piłki najszybciej dopadł Nowak i płaskim strzałem w długi róg pokonał Łukasika.

W 52’ na 17 metrze został sfaulowany Gierałt. Wykonawcą rzutu wolnego był Żaba K. Jego mocny strzał odbija przed siebie Nowak, ale na dobitkę niestety nie zdążył żaden z graczy Ciężkowianki i obrońcy Dąbrovii zażegali niebezpieczeństwo wybijając piłkę na aut.

W 56’ z 30 m groźnie uderzył jeden z graczy gości. Piłka po rykoszecie przeszła tuż nad poprzeczką bramki Ciężkowianki i Dąbrovia wykonywała rzut rożny z prawej strony. Dośrodkowaną na długi słupek piłkę dograł głową na 6 m jeden z graczy Dąbrovii i Chwałek strzałem z pierwszej piłki pokonał zasłoniętego Łukasika.

Zaskoczeni takim obrotem sprawy gracze Ciężkowianki czynili nieliczne próby ataków skutecznie rozbijanych przez obrońców Dąbrovii.

W 71’ Czupryn znalazł się na sam z Łukasikiem. Tym razem górą był Łukasik zażegnując niebezpieczeństwo.

Na domiar złego w 75’ Ciężkowianka została osłabiona, gdyż za czerwoną kartkę boisko zmuszony był opuścić Banach.

Końcówka meczu to kolejne ataki gości. Osłabiona drużyna Ciężkowianki straciła kolejne bramki. Najpierw w 78’ do odbitej przez Nowaka piłki dopadł Chwałek i płaskim strzałem pokonał Łukasika.

W 86’ w pojedynku jeden na jeden pomiędzy Cholewą i Oleksowiczem górą był Cholewa, który znalazł się sam na sam z Łukasikiem Strzelił płasko tuż przy słupku ustalając wynik spotkania na 0:4.

W 87’ honorowe trafienie dla Ciężkowianki mógł zaliczyć Biedroński K. Jego strzał po dośrodkowaniu Uchwata minimalnie minął poprzeczką bramki strzeżonej przez Nowaka.

Po wygranej z Ciężkowianką Dąbrovia objęła pozycję lidera okręgówki, gdyż rywal Ciężkowianki w następnej kolejce Orzeł Dębno pokonał na wyjeździe LKS Pagen Gnojnik 2:3.

Relację z meczu  z Orłem Dębno zaprezentujemy na naszej stronie www.ciezkowianka.pl i www.pogorze24.pl

Źródło: KS Ciężkowianka

[pe2-gallery album=”aHR0cDovL3BpY2FzYXdlYi5nb29nbGUuY29tL2RhdGEvZmVlZC9iYXNlL3VzZXIvMTEzMjc1MjY2ODcwMDM5NDIyMzkxL2FsYnVtaWQvNTkzOTQ4MDU1NzY4MzA2MjU0NT9hbHQ9cnNzJmFtcDtobD1lbl9VUyZraW5kPXBob3Rv”]