Ostatnie tygodnie, to dla pracowników Urzędu Gminy w Ciężkowicach prawdziwy festiwal wyczekiwania, typowania, zniecierpliwienia. Trudno się dziwić, ponieważ ogłoszono konkurs na najważniejsze stanowisko w urzędzie, mowa tu o sekretarzu gminy. Do głównych zadań sekretarza należeć będzie kierowanie pracą urzędu oraz dbanie o jego wizerunek.
Nie jest to wyrocznią, jednak tak się jakoś utarło, że stanowisko sekretarza najczęściej obejmuje doświadczony pracownik niższego szczebla w drodze awansu lub wykwalifikowany mieszkaniec danej gminy, doskonale znający środowisko i potrzeby obywateli. W Ciężkowicach zdecydowano się na ten drugi krok, nikogo nie awansowano lecz ogłoszono konkurs. Do konkursu przystąpiło 8 kandydatów, z czego pierwszy etap – tj. wymogi formalne – spełniło 4 osoby (najważniejsze: 4 lata pracy w szeroko rozumianej „budżetówce” w tym 2 lata na stanowisku kierowniczym oraz oczywiście wykształcenie wyższe).
Wspomniana czwórka, to dwóch mieszkańców gminy, były wójt gdzieś spod Jasła oraz mieszkanka Bystrej – miejscowości pomiędzy Gorlicami a Grybowem. Taki skład przystąpił w ostatni piątek (6 lipca 2012) od godziny ok 8.00 rano do drugiego etapu – rozmowy kwalifikacyjnej przed komisją w której zasiedli: Burmistrz, p.o. Sekretarza oraz Kierownik USC. Około godziny 11.00 tego samego dnia ogłoszono wynik, chyba ku zaskoczeniu wszystkim na urzędowym BIP-ie obwieszczono, że Sekretarzem Gminy Ciężkowice została Pani Beata Weron-Białas (mieszkanka Bystrej – przyp. red.). Skąd taki wynik? Pytacie nas licznie. Niestety nie wiemy, wynik jest w pewnym stopniu precedensowy, gdyż Ciężkowice będą mieć bodajże pierwszy raz sekretarza spoza gminy, obcego, nieznanego, czy to dobrze – czy to źle, czas pokaże!
Szukając informacji nt. przyszłej Pani Sekretarz, ponieważ jakby nie było jest to druga osoba w hierarchii urzędniczej – tuż po Burmistrzu, dotarliśmy do danych z których wynika, że Pani Beata Weron-Białas piastowała kiedyś funkcję kierownika Ośrodka Kultury w Gorlicach – do 2003 roku. Jej ostatnim miejscem zatrudnienia była, a właściwie cały czas jest fabryka w Gliniku. W Ciężkowicach jest co robić, zmieniać, ulepszać dlatego życzymy powodzenia i sukcesów. Nasza redakcja będzie starać się przyglądać efektom pracy nowego Sekretarza Gminy Ciężkowice.
Zapraszamy do udziału w ankiecie oraz do zabrania głosu w komentarzach.
[poll id=”4″]





















