Tylko w ciągu minionego weekendu, na drogach powiatu tarnowskiego doszło do dwóch wypadków, w których ucierpiały dwie osoby, w tym małe dziecko.
W piątek przed godziną 15:00 na skrzyżowaniu ulic Tarnowskiej z Zakładową w Gromniku doszło do wypadku drogowego. Skręcający w lewo, z drogi głównej 67-letni kierowca samochodu marki Peugeot, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu prosto motocyklem 22-latkowi poruszającemu się motocyklem, doprowadzając do zderzenia. Rannych mężczyzn przewieziono do szpitala. 22 latek doznał licznych obrażeń i przebywa w szpitalu. Obrażenia kierowcy samochodu okazały się na tyle niegroźne, że po udzieleniu mu pomocy został zwolniony do domu. Obaj mężczyźni zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu-byli trzeźwi.
Sobotni ranek także nie należał do spokojnych na drogach. W Tuchowie potrącony został mały chłopiec, który w stanie ciężkim przebywa w krakowskim szpitalu. Kilka minut po godzinie dziewiątej na ul. Tarnowskiej kierowca Volkswagena Passata na prostym odcinku drogi potracił przebiegającego przez jezdnię 10-latka. Chłopiec wybiegł zza koparki wykonującej na poboczu roboty drogowe. Z poważnymi urazami, w stanie nieprzytomnym został przetransportowany helikopterem do szpitala w Krakowie. Policjanci przebadali kierowcę samochodu, nie stwierdzając w jego organizmie obecności alkoholu. W związku ze zdarzeniem ruchu w miejscu gdzie doszło do potracenia był utrudniony i odbywał się wahadłowo. Na miejscu obu wypadków pracowali tarnowscy policjanci, którzy teraz poprowadzą oba postępowania.
Z dnia na dzień warunki na drogach pogarszają się. Mokra nawierzchnia i szybciej zapadający zmrok nie jest sprzymierzeńcem użytkowników dróg. Apelujemy zatem o zwiększenie ostrożności i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy „dziesięć mniej” na liczniku może uratować życie.

























