„Bóg się mamo nie pomylił” – niech ten tekst piosenki z Arki Noego stanie się naczelnym mottem V Spotkania z Wielkanocnym Barankiem.
„Ja, który nigdy nie powiem mama,
ja, który nigdy nie zawołam tata,
ja, który pozostanę dzieckiem
tylko wzrokiem powiem wam dziękuję.
W twoich ramionach mamo, czuję się bezpiecznie,
a jeśli jestem zbyt ciężki, to połóż mnie na ziemi
Bóg się mamo nie pomylił – narodziłem się z miłości.
Bóg się mamo nie pomylił – narodziłem się z miłości.”
Już po raz piąty w Zespole Szkół Publicznych w Olszynach miało miejsce Wielkanocne Spotkanie z Barankiem organizowane dla dzieci i osób niepełnosprawnych, ich rodziców i opiekunów z terenu gminy Rzepiennik Strzyżewski, gminy Szerzyny oraz gminy Tuchów. Spotkanie w tym roku było jednak szczególne nie tylko ze względu, że to mały jubileusz, ale przede wszystkim dlatego, że szkoła nasza bierze udział w IX edycji małopolskiego projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia” i realizuje własny projekt „Bóg się mamo nie pomylił”, gdzie jednym z zaplanowanych zadań jest właśnie to spotkanie. W realizację szkolnego projektu zaangażowali się rodzice, nauczyciele, lokalne organizacje i stowarzyszenia, a także uczniowie i nauczyciele – wolontariusze Zespołu Szkół.
Spotkanie w dniu 9 kwietnia odbyło się pod patronatem Stowarzyszenia „Wszystkie Dzieci Nasze Są” którego prezesem jest pani Barbara Duran, natomiast współorganizatorem spotkania – Wójt naszej gminy Pan Marek Karaś.
W imieniu organizatorów nastąpiło serdeczne powitanie przez Dyrektora szkoły wszystkich przybyłych gości, a przede wszystkim dzieci i rodziców.
„Czujemy się zaszczyceni, (powiedział dyrektor szkoły – Pan Stanisław Kozioł), że nasze zaproszenie przyjął Małopolski Kurator Oświaty Pani Barbara Nowak, którą na spotkaniu z Barankiem Wielkanocnym reprezentowała Pani Urszula Blicharz – dyrektor tarnowskiej delegatury”.
Na spotkanie przybyli również: burmistrz Tuchowa – Pan Adama Drogoś z żoną Teresą, przewodniczący Rady Gminy Rzepiennik Strzyżewski – Pan Zbigniew Bajorek, radni z gminy Szerzyny i Rzepiennik Strzyżewski, naczelnik Straży Pożarnej w Olszynach Pan Mieczysław Dziuban, dyrektorzy szkół: Pani Maria Myśliwiec – Szkoła Podstawowa w Rzepienniku Biskupim, Pani Lucyna Wszołek – Szkoła Podstawowa w Rzepienniku Suchym, dyrektor GOK Pani Halina Hołda, Prezes Stowarzyszenia Nasze Dzieci w Zalasowej – Pani Renata Kawa wraz z podopiecznymi, Państwo Józef i Danuta Lubaś z gminy Jasło, Sołtys wsi Olszyny Pan Teofil Bąk, Pani Anna Kita – psycholog z Państwowej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Tuchowie.
Mszę Świętą, bardzo uroczyście z kazaniem dla zebranych sprawowali ks. Marcin Kiljan i ks. prałat Stanisław Bąk, w asyście pana organisty – Artura Gurbisza i pana kościelnego – Andrzeja Rąpały. Do Mszy posługiwali wolontariusze i osoby niepełnosprawne, które niosły dary ołtarza.
Od strony medycznej pomocą służył Pan Marcin Cholewa – ratownik medyczny, pełniąc dyżur w czasie trwania spotkania, natomiast o bezpieczeństwo na drodze i na terenie szkolnym zadbała Straż Pożarna. Obsługa muzyczna to DJ Mateusz Zając. Kulinaria, poczęstunki oraz obsługę w czasie spotkania zapewnili Rodzice z Rady Rodziców Zespołu Szkół, którzy bezinteresownie i bardzo chętnie służyli pomocą podczas przygotowywania tego spotkania.
Po Mszy Świętej staliśmy się świadkami przekazu prawdziwych świadectw ludzi, którzy przeżyli niesamowicie trudne chwile związane z narodzeniem, a niektórzy ze śmiercią swych dzieci.
Pani Prezes poprzez symboliczne wręczanie białych róż zapraszała rodziców do wypowiedzi na ten temat. Jako najbardziej wzruszające przytoczyć należy świadectwo cudu narodzin małego Jasia, który według badań prenatalnych i następnych kolejnych miał być niepełnosprawny, a urodził się zdrowy, piękny i cudowny, rozpalając ogromną miłość i przynosząc niebywałe szczęście rodzicom, szczególnie mamie Grażynce i całej rodzinie.
Kolejnym punktem programu był koncert szkolnego chóru. Uczniowie zaprezentowali kilka piosenek religijnych, które wprowadziły wszystkich w ten radosny nastrój. Następnie mogliśmy usłyszeć Sylwię Niziołek w duecie z panią Teresą Drogoś w piosence „Pięknie żyć”. Kolejno Sylwia zaśpiewała utwór „Bóg się mamo nie pomylił”. W tym momencie wolontariusze przyprowadzili na środek wszystkie dzieci i osoby niepełnosprawne i razem z nimi wysłuchaliśmy artystycznego wykonania tej wzruszającej piosenki, która była dedykacją dla wszystkich rodziców którzy wychowują dzieci niepełnosprawne. Następnie wystąpiła Justyna Rąpała, uczennica klasy V, która zaprezentowała nam kilka utworów muzycznych. Atrakcją tego wydarzenia był również występ taneczny najmłodszych uczniów naszej szkoły, należących do grupy A&J DANCE MIND. Dzieciom czas umiliła Pani Wiosna, która przygotowała dla nich wiele zabaw, piosenek i zagadek. W tym czasie odbył się poczęstunek. Dla rodziców była to okazja do rozmowy, odpoczynku i zabawy. Na ich twarzach widniało ogromne szczęście, gdy patrzyli na swoje pociechy pełne radości. Z kolei DJ Mateo poprowadził zabawę taneczną. Dzieci niepełnosprawne, ich rodzice, nauczyciele oraz wolontariusze chętnie się do niej włączyli. Mogli się w ten sposób zintegrować z podopiecznymi stowarzyszenia. Podczas spotkania zostały również wręczone paczki ze słodyczami, które zgromadzili uczniowie naszej szkoły w ramach akcji „Góra cukierków”.
Całe wydarzenie było niezwykłym doświadczeniem dla wszystkich Gości i uczestników. Patrząc na dzieci i osoby niepełnosprawne pełne szczęścia i zadowolenia nam samym na twarzach pojawiały się ogromne uśmiechy. W takim momencie uświadamiamy sobie, ile możemy się od nich nauczyć. Dzięki podopiecznym stowarzyszenia zaczynamy doceniać każdą chwilę i czerpać z niej radość. Dochodzimy do wniosku, że to nie my pomagamy dzieciom. To one dają nam ogromne szczęście.
Jak powiedział Jan Paweł II – „Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest jednocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością”.
To był pracowity a zarazem przepiękny dzień, kończący Tydzień Miłosierdzia Bożego. Każdy składał swoje SERCE i ochocze dłonie, dlatego wyrażam ogromną wdzięczność wszystkim ofiarodawcom, darczyńcom i tym którzy wspierają nasze działania społeczne na rzecz potrzebującym. Miłość czynna jest najpełniejszą drogą do życia wiecznego ponieważ „miłość nigdy nie ustaje” (1KOR13,8)
Barbara Duran Prezes Stowarzyszenia WSZYSTKIE DZIECI NASZE SĄ
Karolina Niziołek z klasy II gimnazjum oraz pani Barbara Kozioł
Świadectwa Rodziców Osób Niepełnosprawnych
Stowarzyszenie Nasze Dzieci powstało osiem lat temu na terenie Gminy Ryglice.
I nic nie dzieje się bez przyczyny 21 lat temu urodziłam synka Pawełka niepełnosprawnego, przyszedł strach zastanowienie się co dalej jak żyć i zmienia się plan myślenia i już nic nie jest tak samo, a żyć trzeba dalej. Powstało stowarzyszenie z pomocą dla Pawełka i innych potrzebujących dzieci, lepiej rozumiem innych i wspólnie jest lżej pokonać problemy ponieważ – mamy te same
Od 3 lat Pawełka nie ma z nami, on zawsze był, i jest bo jest stowarzyszenie które powstało.
Nasze dzieci są kochane i to my uczymy się od nich prawdziwej miłości.
Pozdrawiam i dziękuję.
Renata Kawa – prezes stowarzyszenia „Nasze Dzieci”
Kiedy zostaję dotknięta chorobą, nie mogąc się ruszyć, nie mając siły w dłoniach pytam Pana Boga: Co z moimi talentami? Nigdy wcześniej nie chorowałam, byłam silna, okaz zdrowia. Będąc w szpitalu prosiłam męża, dzieci i całą rodzinę o modlitwę za mnie, abym mogła pełnić wolę Bożą. Pełniąc wolę Bożą Pan Bóg obdarza nas kolejnym dzieciątkiem, owocem naszej miłości. Bardzo byliśmy szczęśliwi mimo mojej słabości. Kiedy robię badania okazuje się, że ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa jest bardzo wysokie. Czułam w sobie ogromny spokój, Pan Bóg pozbawił mnie lęku. Lekarz prowadzący mówi: „Tragedia, pani chora, wiek 44 lata, dziecko chore i nic się nie robi a czas ucieka”, odpowiedziałam: „Zaufamy Panu Bogu, dziecko się narodzi, choćby miał być chore, jest darem Bożym”. Każde kolejne badanie potwierdza choroby dziecka. Jaś rodzi się siłami natury w piątek o godzinie 15:05, zdrowy, piękny chłopczyk-Cud Miłosierdzia Bożego. Jasio rozpoczyna swoje życie z Panem Jezusem uczestnicząc codziennie w Eucharystii. Miłosiernemu Ojcu ofiarowaliśmy nasze dzieciątko. Od dwóch lat nie ma diagnozy ani lekarstwa mojej choroby. Staram się codziennie przyjmować Komunie świętą, Jezus jest dla mnie jedynym lekarstwem jest moją siłą i mocą do życia. Bardzo się cieszę, że pierwsze świadectwo o Miłosierdziu Bożym mogłam przekazać w tygodniu Miłosierdzia Bożego uczestnicząc w uroczystości „Baranka Wielkanocnego” z dziećmi niepełnosprawnymi i ich rodzicami, w mojej miejscowości gdzie się wychowałam w Olszynach.
Grażyna Leśnicka, Wrocław

























