W Bogoniowicach wybudowali przystanki dzięki pomocy ludzi dobrej woli
Bogoniowice się rozwijają, widać to gołym okiem, największe w okolicy składy budowlane, sklep wielkopowierzchniowy, nowe parkingi, odremontowana szkoła, itd… Niedawno została przebudowana droga wojewódzka, brakowało jednak przystanków – mówi nam sołtys z Bogoniowic. Wiadomo, że w skali dużych gminnych czy powiatowych inwestycji, to dwa przystanki w jednym z sołectw nie robią wielkiego wrażenia, lecz ich brak doskwierał mieszkańcom, a skromny budżet sołecki nie wystarcza na wszystkie potrzeby. Jednak przystanki już stoją! Jak to się stało? W Bogoniowicach przy budowie przystanków pomagali więźniowie, brakujące środki zasponsorował właściciel Delikatesów Centrum, przy podbudowie fundamentowej pomógł właściciel miejscowej firmy Burnat, o kondycję i siłę fizyczną robotników zadbał pobliski bar Tabu. Według sołtysa z Bogoniowic to współpraca ludzi dobrej woli i chęć pomocy przyczynia się do tego, że małymi krokami można zmieniać małą ojczyznę – w Bogoniowicach to działa, za co wszystkim zaangażowanym ludziom serdecznie dziękuje! A dlaczego my o tym piszemy? Odpowiadamy sloganem: Żeby pokazać, że się da!


