Prezentujemy Państwu wywiad, którego udzielił nam Pan Zbigniew Jurkiewicz – Burmistrz Ciężkowic
Redakcja: Piastuje Pan urząd Burmistrza pond 1,5 roku, jest to Pana pierwsza kadencja, proszę powiedzieć co przez ten czas udało się osiągnąć, z czego jest Pan zadowolony? Co jest Pana i obecnej Rady zasługą, a co zostało przejęte od poprzedników?
Burmistrz: Na wstępie kontynuowaliśmy zadania przyjęte przez Radę poprzedniej kadencji, należały do nich przede wszystkim: budowa amfiteatru letniego oraz budowa Muzeum przyrodniczego w Ciężkowicach. W maju br. oddaliśmy do użytku amfiteatr, na którym od razu odbyła się wielka impreza goszcząca około czterotysięczną publiczność. W czerwcu br. przekazaliśmy odnowiony Ratusz oraz płytę Rynku w Ciężkowicach, to zadanie było już realizowane za obecnej kadencji, a na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż na ten cel udało się pozyskać znaczne dofinansowanie z Unii Europejskiej. Na początku swojej kadencji czyniłem starania w tym kierunku, co zaowocowało podpisaniem umowy z Urzędem Marszałkowskim na kwotę 2,4 miliona złotych dofinansowania. Również w czerwcu ukończony i oddany został wielofunkcyjny kompleks sportowy przy ulicy Równej w Ciężkowicach. Kompleks składa się z boiska do gry w piłkę nożną oraz boiska do gry w siatkówkę, tenisa i koszykówkę. Zadanie sfinansowane zostało ze środków własnych w wysokości 700 tysięcy złotych, jednakże kolejny etap obejmujący budowę zaplecza socjalno-gospodarczego oraz oświetlenia będzie już finansowany ze środków zewnętrznych.
Redakcja: Opisane przez Pana inwestycje są zrealizowane, a czy są jakieś na etapie realizacji lub w najbliższych planach?
Burmistrz: W planach jest wiele inwestycji, przejdę jednak do tych, które już lada dzień ruszą. Do nich niewątpliwie należy zaliczyć „Orlik” w Zborowicach, jesteśmy już po przetargu, wykonawca wchodzi na plac budowy pod koniec lipca, do listopada powstanie nowy obiekt. Wielka inwestycja, której realizacja rozpocznie się jeszcze w tym roku to budowa 257 przydomowych oczyszczalni ścieków. W chwili obecnej zakończyliśmy kompletowanie dokumentacji, na dniach ogłosimy przetarg. Inwestycja zakończy się pod koniec przyszłego roku. Przydomowe oczyszczalnie zostaną wybudowane na terenach gdzie w najbliższej przyszłości nie przewiduje się sieciowej kanalizacji, należą do nich: Zborowice, Bruśnik, Falkowa, Pławna. Wartość tej inwestycji to ponad 4 miliony złotych, przy dofinansowaniu rzędu 80% ze środków zewnętrznych.
Redakcja: Co z drogami? Ich ciągle za mało.
Gmina Ciężkowice otrzymała dwie transze środków finansowych na usuwanie skutków powodzi o łącznej kwocie 1,2 miliona złotych. Pierwsza transza została już zagospodarowana, wyremontowane zostały drogi w Kąśnej Dolnej, Kąśnej Górnej, Pławnej, Zborowicach oraz ulica Św. Andrzeja w Ciężkowicach. Na wykorzystanie drugiej transzy mamy ogłoszony przetarg, w jej ramach przewidziane są remonty dróg zniszczonych podczas powodzi w latach 2009-2010 w Jastrzębi, Zborowicach, Kipsznej, Bruśniku i Falkowej.
Redakcja: Czy będą kolejne etapy remontu/przebudowy Rynku w Ciężkowicach?
Burmistrz: Tak, realizację zadań wokół Rynku można podzielić na trzy etapy. Etap modernizacji Ratusza i samej płyty Rynku to tak zwany etap zerowy. Kolejny etap – pierwszy – to przebudowa murków od strony południowej (koło dawnej „Legendarnej” – przyp. red.) na ciąg granitowych schodów, podobnie jak to można zobaczyć na starych, przedwojennych widokówkach. W etapie tym zostanie wymieniona również kanalizacja opadowa. Ostatni etap – drugi – to modernizacja terenów zielonych, wycinka drzew, poszerzenie bocznych ulic na wysokości „SAM”-u i postoju taksówek. Wszystkie prace rozpoczną się w tym roku, ich koszt wyniesie około miliona złotych, została już podpisana stosowna umowa z Marszałkiem Województwa Małopolskiego na dofinansowanie w wysokości 535 tysięcy złotych.
Redakcja: W samych Ciężkowicach istnieje kilka budynków, które lata swojej świetności mają już za sobą, mowa tu chociażby o „Pogórzance”. Czy są plany zagospodarowania tych obiektów?
Burmistrz: Rada Miejska w Ciężkowicach zastanawia się nad rozwiązaniem wielu spraw, między innymi nad zagospodarowaniem budynku po byłej „Pogórzance” , obiekt jest mocno zniszczony, szukamy rozwiązań i środków na ich realizację. Rada wspólnie ze mną rozważa możliwość wydzierżawienia tego budynku, gdyby znalazł się godny zaufania inwestor. Kolejnym miejscem wymagającym natychmiastowej interwencji i dofinansowania jest budynek Ośrodka Zdrowia w Ciężkowicach, gdzie dzisiaj mieści się rehabilitacja i gabinety specjalistyczne. W tym wypadku sytuacja jest podobna, potrzeba remontu i dofinansowania. Brak środków uniemożliwia przystosowanie budynku do wymaganych standardów, dlatego cały czas szukamy rozwiązań.
Redakcja: Czy wspomniany budynek dalej będzie spełniał swoja funkcję?
Burmistrz: Tak, zakładamy, że budynek nie zmieni swojej funkcji i nadal pozostanie w nim służba zdrowia, a najlepiej gdyby dalej znajdowała się w nim rehabilitacja.
Redakcja: Co ze środowym jarmarkiem, czy obecna lokalizacja pozostanie na stałe?
Burmistrz: Na chwilę obecną, jarmark nie może zostać przeniesiony na płytę Rynku, ponieważ jak już wspomniałem Rynek będzie przechodził kolejne modernizacje. Znam głosy mówiące, że jarmark powinien zostać przeniesiony z powrotem na płytę Rynku, znam również te które mówią, że absolutnie nie powinien wracać, gdyż spowoduje to zniszczenia. Znam także stanowisko konserwatora zabytków, który uważa, iż przywilej handlu na Rynku nadany Ciężkowicom przez Króla powinien zostać uszanowany. Sprawa jest cały czas otwarta i powrócimy do jej rozstrzygnięcia po zakończeniu wszystkich prac modernizacyjnych.
Redakcja: Co Burmistrz i Rada Miejska planują zmienić w Oświacie? Szczególnie chodzi o szkoły w Kipsznej i Falkowej, gdzie ilość dzieci jest niewielka, czy będą likwidacje?
Burmistrz: Sprawa Oświaty jest sprawą priorytetową, należy bowiem do zadań własnych gminy. Z jednej strony wymaga szacunku do litery prawa, z drugiej musi zostać dostosowana do możliwości finansowych naszej gminy. W tej kwestii zostały już podjęte działania na wskutek których, szkoły w Falkowej i Kipsznej stały się szkołami filialnymi. Działania te stanowią mały krok w kierunku zmian strukturalnych w Oświacie. Niż demograficzny z którym boryka się nie tylko nasza gmina, z pewnością przyczyni się do zmian nie tyle na szczeblu gminnym, lecz przede wszystkim na szczeblu centralnym. Ze swojej strony zleciłem wykonanie ekspertyzy, na podstawie której można byłoby podejmować działania. Zleceniobiorcy przeprowadzający badania i dokonujący ocen, dosyć drastycznie podeszli do sprawy, gdyż sugerują łączenie klas, mówią o ograniczaniu zajęć dodatkowych. Do wniosków z audytu podejdziemy z dużą ostrożnością , realizując tylko te najważniejsze, nie sięgając głęboko. Jak długo będzie można funkcjonować w taki sposób – trudno powiedzieć. Jeśli będziemy zmuszeni dopłacać 1,5 miliona złotych rocznie przez dłuższy okres czasu, budżet może tego nie wytrzymać i wtedy będą potrzebne zdecydowane działania, nie tylko oszczędnościowe ale także organizacyjne. Dzisiaj szkoła licząca poniżej 50 uczniów jest skazana na inną formę funkcjonowania niż publiczna. Istnieją rozwiązania, które będą jednak podejmowane wspólnie z rodzicami i nauczycielami.
Redakcja: Reasumując, czy najmniejsze szkoły w gminie zostaną zamknięte?
Burmistrz: Nie, szkoły nie będą zamykane, absolutnie o tym nie mówimy, będziemy szukać rozwiązań na przekształcenie tych szkół i są możliwości aby funkcjonowały one w ramach nadzoru przez stowarzyszenie lub fundację. Tak jak powiedziałem, rozmawiałem wspólnie z rodzicami, nauczycielami i dyrektorami na ten temat, ale nikt nie mówi o zamykaniu szkół.
Redakcja: Panie Burmistrzu, na koniec pytanie rozliczające z obietnic przedwyborczych, mianowicie w czasie kampanii obiecał Pan utworzenie Kaplicy i chłodni na cmentarzu w Ciężkowicach. Co w tym zakresie Pan czyni?
Burmistrz: W tej sprawie prowadzimy rozmowy na dwóch frontach. Z jednej strony rozmawiamy z podmiotami zewnętrznymi zainteresowanymi wykonaniem tej inwestycji. Z drugiej strony rozmawiamy z Księdzem Proboszczem, który również widzi taką potrzebę i nawet wskazaliśmy miejsce, zaakceptowane przez konserwatora zabytków. Mowa tu o obecnej przykościelnej Kaplicy, należałoby ją powiększyć, rozbudować a bezpośrednio w przyziemiu wybudować chłodnię. Największą przeszkodą w realizacji tego zdania, jest brak środków zewnętrznych, żaden program ani fundusz nie przewiduje dofinansowania podobnego projektu, jedyną formą finansowania jest budżet gminy.
Redakcja: Czyli Kaplica i chłodnia pomimo wysokich kosztów powstaną?
Burmistrz: Będziemy stawać na głowie, aby powstały, podobnie jak parkingi – o czym również mówiłem w kampanii wyborczej, a co już się udaje. Wspomnę o parkingach przy Muzeum przyrodniczym i amfiteatrze, gdzie został już wykupiony teren i niebawem będzie utwardzany. Nowe miejsca parkingowe powstaną wokół Rynku, sama płyta Rynku stanowi parking. Więcej miejsc powstanie przy szkole w Zborowicach i przy kościele w Kipsznej. Wszędzie tam gdzie jest możliwość, gdzie np. działki stanowią własność skarbu państwa, staramy się działać w tym zakresie.
Redakcja: Dziękujemy bardzo za rozmowę, do zobaczenia.
Burmistrz: Dziękuję, korzystając z okazji Pozdrawiam serdecznie wszystkich Mieszkańców i Gości Gminy Ciężkowice!
Rozmowę przeprowadzili: Piotr Rutka i Marcin Wojnarowski
Po lekturze wywiadu, proponujemy Państwu oddanie swojego głosu w ankiecie dotyczącej umiejscowienia środowego jarmarku w Ciężkowicach.
[poll id=”5″]





















