Wczoraj na 487 km autostrady A4 po godzinie 18.00, kilka kilometrów za węzłem Tarnów-Centrum w kierunku Krakowa zapalił się osobowy Mercedes. To drugie tego typu zdarzenie na tym odcinku autostrady. I tym razem kierowca zdążył zjechać na pas awaryjny i wyjść z samochodu, zanim płomienie rozprzestrzeniły się na zewnątrz. Wezwane na miejsce służby ratownicze zablokowały prawy pas w kierunku Krakowa na czas gaszenia płonącego samochodu oraz usuwania zniszczonego pojazdu.
Przejezdność tego odcinka drogi została ograniczona do jednego, lewego pasa ruchu.
W tym zdarzeniu również nikt nie ucierpiał, a uszkodzony samochód został odholowany. Strażacy po usunięciu niebezpieczeństwa przekazali miejsce pracownikom obsługi autostrady. Kilka godzin później ruch został przywrócony na całej szerokości jezdni.
Źródło: KMP Tarnów
























