W sobotę młody kierowca Powiśla Dąbrowskiego zapomniał, że nie jest jedynym użytkownikiem dróg w Tarnowie. „Pędził” swoim BMW przez miasto z prędkością ponad 140 km/h. Jego rajdowe zapędy ostudzili policjanci tarnowskiej grupy SPEED.
W dalszym ciągu kierowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości jakie obowiązują na drogach w Polsce, a zwłaszcza w mieście. Tym razem mieszkaniec Powiśla Dąbrowskiego spieszył się do swojego domu jadąc w Tarnowie z prędkością niemalże 150 km/h. W mieście to zdecydowanie za dużo. Policjanci tarnowskiej grupy SPEED ostudzili rajdowe zapędy 27-latka, który jechał swoim BMW w kierunku Lisiej Góry. Mężczyzna otrzymał mandat karny w wysokości 1000 złotych, ponieważ dodatkowo nie posiadał przedniej tablicy rejestracyjnej. Stracił także swoje prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące, a jego konto kierowcy powiększyło się o kolejne 10 punktów karnych.
Dbając o bezpieczeństwo podróżujących tarnowscy policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przypominają również jak ważna jest jazda z tzw. „prędkością bezpieczną” – czyli taką, przy której kierowca zachowuje możliwość pełnego panowania nad pojazdem, tzn. w razie potrzeby może go zatrzymać przed pojawiającą się przeszkodą, bądź ominąć ją bez zbędnego ryzyka.
Źródło: KMP Tarnów























